wtorek, 26 sierpnia 2025

R.C.Sproul | Wielki tłum Obj.7:9-12

 


Objawienia 7:9–12

9 Patrzę dalej: Przed tronem i przed Barankiem zobaczyłem wielki tłum ludzi, niemożliwy do policzenia. Pochodzili z każdego narodu, plemienia, ludu i języka. 

Stali ubrani w białe szaty. 

W rękach trzymali gałązki palmowe 10 i donośnie ogłaszali: 

Zbawienie jest w naszym Bogu, który siedzi na tronie, oraz w Baranku. 

11 A wszyscy aniołowie otoczyli tron, starszych i cztery istoty, po czym upadli na twarz przed tronem i pokłonili się Bogu. 

12 Wyznali: Amen! Sława i chwała, mądrość i wdzięczność, 

cześć i moc, i potęga naszemu Bogu — na wieki. Amen.


Jeśli nasza interpretacja jest prawidłowa, że 144 000 osób z Obj. 7:1-8, które zostały zapieczętowane w celu ochrony przed gniewem Bożym, reprezentuje cały lud Boży, Jego duchową armię składającą się ze wszystkich wierzących w Jezusa - to wynika z tego ważna konsekwencja. Biorąc pod uwagę, że grupa ta jest opisana jako plemiona Izraela, to fakt, że reprezentuje ona wszystkich wierzących w Chrystusa, oznacza, że prawdziwy Izrael Boży nie jest określany przez pochodzenie etniczne, ale przez wiarę. Oczywiście Paweł mówi nam to wyraźnie w Liście do Rzymian 9, ale Apokalipsa 7 stanowi dodatkowe potwierdzenie.

Po ujrzeniu 144 000, Jan w dzisiejszym fragmencie zwraca uwagę na niezliczoną rzeszę z każdego plemienia i języka, oddającą cześć Panu (Obj. 7:9–12). Ewidentnie mamy tu do czynienia z wierzącymi, a ich machanie gałązkami palmowymi łączy tę grupę z duchową armią z Objawienia 7:9–12. W czasach Jana Żydzi często używali gałęzi palmowych jako symboli wojskowych. Grupa ta składa się zatem z prawdziwego Izraela Bożego, sług Chrystusa ze wszystkich narodów.

Nie da się uniknąć kilku wniosków. 

Po pierwsze, jeśli Bóg przyjmuje cześć od ludzi każdej narodowości, Kościół nie może w żadnym wypadku odrzucać ludzi ze względu na ich rasę lub narodowość. Rasizm w ciele Chrystusa jest szczególnie bolesny, ponieważ odrzuca ludzi, których Pan przyjmuje poprzez wiarę w Jezusa.

C.H. Spurgeon w swoim kazaniu „Tłum przed tronem” przedstawia nam drugą prawdę, którą wyciągamy z tego tekstu. Spurgeon mówi: „Jeśli w niebie będzie tłum przewyższający wszelką ludzką arytmetykę, złożony ze wszystkich narodów, plemion, ludów i języków, to jakże pewne jest, że Ewangelia odniesie wielki sukces”. 

Chociaż są chwile, kiedy wydaje się, że ewangelia nie robi wielkich postępów i niewiele osób nawraca się, możemy być pewni, że ewangelia Boża nie zawiedzie w zbawieniu całego ludu Bożego. Pan ma swój lud, który z pewnością zaufa Chrystusowi. Co więcej, lud ten składa się nie tylko z kilku mężczyzn i kobiet, ale z tak ogromnej liczby osób, że nikt oprócz Pana nie jest w stanie ich policzyć. Kościół, obejmujący całe stulecia i cały świat, wypełnia obietnicę daną Abrahamowi dotyczącą niezliczonych potomków (Rdz 22:17; Ga 3:29).

Wreszcie sukces ewangelii ujawnia jej moc. Jan pisał w czasach prześladowań, kiedy Kościół nie miał żadnej władzy politycznej ani przewagi kulturowej. Miał tylko ewangelię, a widok niezliczonych wiernych pokazuje, że ewangelia wystarcza. Osiągnie ona cele Boga, nawet jeśli głosi ją ktoś bezsilny.

Coram Deo


Dr R.C. Sproul często przypominał nam, że Bóg obdarzył ewangelię swoją mocą. Nie musimy zmieniać ewangelii, rozwadniać jej, dodawać do niej specjalnych programów ani robić nic innego poza głoszeniem ewangelii, aby dusze zostały zbawione, a kościół zbudowany. Zaufajmy ewangelii i zachęcajmy się nawzajem do ewangelizowania. 


Do dalszego studiowania


Rdz. 15:1-6 bwp

1 Po tych wydarzeniach miał Abram widzenie, podczas którego Jahwe powiedział: Nie bój się, Abramie! Ja jestem twoim obrońcą. Otrzymasz bardzo wielką zapłatę. 2 Wtedy odpowiedział Abram: O Panie, Jahwe! A czymże mnie obdarzysz? Nie zostawiając potomka, zbliżam się do kresu mojego życia. Cały mój majątek dostanie w spadku Eliezer z Damaszku. 3 I dodał: Nie dałeś mi żadnego potomka i dlatego sługa mój będzie moim dziedzicem. 4 A na to odpowiedział mu Pan: Nie, nie on będzie twoim spadkobiercą. Odziedziczy po tobie wszystko ten, który się z ciebie narodzi. 5 Potem wyprowadził Abrama na zewnątrz i powiedział: Podnieś swe oczy ku górze, spojrzyj na gwiazdy i policz je wszystkie, jeśli zdołasz. I rzekł: Tak liczne jak te gwiazdy będzie twoje potomstwo. 6 Uwierzył Abram Panu, a Pan poczytał mu to za sprawiedliwość.


Iz 19:16-25: 

16 Za dni owych Egipcjanie będą jak słabe niewiasty: ogarnie ich lęk i przerażenie na widok ręki, którą podniesie na nich Pan Zastępów. 17 Ziemia judzka stanie się postrachem dla Egiptu. Ile razy sobie ją przypomni, ogarnia go przerażenie, z powodu zamiarów, jakie powziął przeciw niemu Pan Zastępów. 18 Za dni owych będzie jeszcze w Egipcie pięć miast mówiących językiem kanaańskim. Otóż mieszkańcy owych miast będą składać przysięgę na Pana Zastępów. Jednym z tych miast okaże się Ir – Hahares. 19 Za dni owych będzie się jeszcze znajdował w samym środku krainy egipskiej ołtarz na cześć Pana w pobliżu granicy – stela na cześć Pana. 20 Będą to znaki świadczące o obecności Pana Zastępów na ziemi egipskiej. Gdy doznając ucisku zaczną wołać Pana, ześle im wybawiciela, który ich będzie bronił i ratował. 21 I tak objawi się Pan Egipcjanom, którzy poznają Pana w dniu owym a potem zaczną Mu służyć składając na Jego cześć dary ofiarne. I śluby uczynią Panu i wypełnią je. 22 I wtedy to uleczy Pan tych spośród Egipcjan, których doświadczył zbyt surowo, a oni nawrócą się do Pana, który ich wysłucha i uzdrowi. 23 Za dni owych będzie znana droga, prowadząca z Egiptu do Asyrii. I tak Asyryjczycy przybędą do Egiptu a Egipcjanie do Asyrii. Lecz Egipcjanie staną się sługami Asyryjczyków. 24 W dniu owym Izrael jako trzeci obok Egiptu i Asyrii dostąpi błogosławieństwa pośrodku ziemi. 25 Pan zastępów będzie ich błogosławił mówiąc: Niech będzie błogosławiony mój lud egipski oraz Asyria, dzieło rąk moich, a także Izrael, dziedzictwo moje.


Łk 24:36-49: 

36 I kiedy jeszcze to mówili, oto stanął pośrodku nich Jezus i powiedział: Pokój wam! 37 A oni przerazili się i byli przekonani, że widzą ducha. 38 Powiedział im tedy: Czemuż jesteście tak przerażeni i różne domysły cisną się wam do serca? 39 Popatrzcie na moje ręce i nogi! To Ja jestem! Dotykajcie i przyglądajcie się! Przecież duch nie ma ciała ani kości, a Ja je mam. 40 To powiedziawszy, pokazał im ręce i nogi. 41 Gdy zaś oni nadal nie dowierzali i dziwili się pełni radości, powiedział im: Czy macie tu coś do jedzenia? 42 Podali Mu tedy kawałek pieczonej ryby, 43 a On, wziąwszy jadł na ich oczach. 44 A potem rzekł do nich: Oto słowa, które powiedziałem do was kiedy jeszcze byłem z wami: Musi się wypełnić wszystko, co jest napisane o Mnie w Prawie Mojżeszowym, u Proroków i w Psalmach. 45 Wtedy też oświecił ich umysły tak, aby mogli zrozumieć Pisma. 46 I powiedział im: Tak jest napisane i dlatego Mesjasz musiał cierpieć i zmartwychwstać dnia trzeciego. 47 W Jego imię trzeba też głosić wszystkim ludom, rozpoczynając od Jerozolimy, pokutę (Potrzebę opamiętania, nawrócenia) i odpuszczenie grzechów. 48 Wy zaś macie świadczyć o tym wszystkim. 49 A ja zsyłam na was obietnicę mojego Ojca. Pozostańcie w mieście aż do czasu przyodziania się w moc z góry.


Jana 12:12-13: 

12 Dnia następnego zaś ludzie, którzy wielkim tłumem przybyli na święto, usłyszawszy, że Jezus zbliża się do Jerozolimy, 13 pobrali gałązki palmowe i wybiegli Mu naprzeciw wołając: Hosanna, błogosławiony, który przychodzi w imię Pańskie, oraz: Oto Król izraelski!


Brak komentarzy: