piątek, 8 sierpnia 2025

R.C.Sproul | List do Kościoła w Tiatyrze cz.1 - fałszywi prorocy

Tiatyra 


Obj. 2 PSZ:

(18)  Aniołowi kościoła w Tiatyrze napisz tak: 

Oto słowa Syna Bożego, którego oczy są przenikliwe jak płomienie ognia, 

a stopy podobne do lśniącego mosiądzu. 

(19)  Znam twoje czyny, twoją miłość, wiarę, służbę i wytrwałość. 

I wiem, że teraz postępujesz doskonalej niż kiedyś. 

(20)  Ale zarzucam ci to, że pozwalasz Jezabel, kobiecie uważającej się za prorokinię, aby zwodziła moje sługi, ucząc ich niemoralności seksualnej i spożywania mięsa ofiarowanego bożkom. (21)  Dałem jej czas, żeby się opamiętała. Ale ona nie chce porzucić swojej rozwiązłości. (22)  Dlatego rzucę ja na łoże a tych wszystkich, którzy uprawiali z nią nierząd, dotknę ogromnymi cierpieniami - dopóki nie porzucą swoich czynów. (23)  I wytracę jej dzieci. Wtedy wszystkie kościoły zobaczą, że to Ja badam głębię ludzkich serc i umysłów i każdemu wyznaczam zapłatę, na jaką zasłużył. 

Cyprian z Kartaginy był jednym z najważniejszych przywódców kościoła w III wieku, znanym ze swojego nacisku na znaczenie kościoła i odmowy przyznania któremukolwiek biskupowi we wczesnym kościele wyższej władzy niż innym. Komentując listy do siedmiu kościołów z Księgi Objawienia, Cyprian tak mówi o wezwaniu naszego Pana do nawrócenia: 

„Pan z pewnością nie wzywałby do opamiętania, 

gdyby nie obiecał przebaczenia tym, którzy okazują skruchę”. 

Jest to ważna zasada, o której należy pamiętać, gdy widzimy kościół lub osobę pogrążoną w grzechu. Bez względu na to, jak ohydne jest przestępstwo, zawsze istnieje nadzieja dla żałującego grzesznika. Jezus w żadnym wypadku nie odmówi przebaczenia i przywrócenia do łask nikomu, kto przyjdzie do Niego z wiarą, odwracając się od grzechu (zob. Jana 6:37  Jednak ci wszyscy, których dał Mi Ojciec, przyjdą do Mnie. A Ja nie odtrącę nikogo, kto do Mnie przychodzi.).

Bóg nigdy nie obiecuje, że jakakolwiek wspólnota lub denominacja z pewnością wytrwa w wierze i ortodoksyjnej prawowierności aż do końca. Jego obietnica, że Kościół pokona, albo ostanie się przed “bramami piekielnymi” (czyli mocami piekieł), jest obietnicą, że Kościół powszechny, składający się ze wszystkich ludzi prawdziwej wiary, nigdy nie przeminie, a nie zapewnieniem, że jakakolwiek widoczna forma prawdziwego Kościoła przetrwa. 

Dlatego każde wezwanie do nawrócenia należy traktować poważnie. Jeśli my jako jednostki lub którykolwiek z naszych kościołów jesteśmy winni tych samych grzechów, które zostały wskazane w siedmiu kościołach z Księgi Objawienia, musimy opamiętać się i okazać skruchę, albo spotka nas ten sam los, przed którym ostrzega Jezus.


W Obj. 2:18-29 Jezus przemawia do kościoła w Tiatyrze. Dzisiaj przyglądamy się wersetom 18-23. Tiatyra, będąca w I wieku centrum handlu, miała wiele cechów rzemieślniczych zajmujących się produkcją tekstyliów i innymi gałęziami przemysłu. Dlatego większość komentatorów uważa, że ostrzeżenie Jezusa dotyczące niemoralności seksualnej i pokarmów ofiarowanych bożkom odnosi się do udziału chrześcijan w tych właśnie zrzeszeniach (w. 20). Aby uczestniczyć w handlu, trzeba było być członkiem jednego z tych cechów, a te z kolei często organizowały podczas swoich spotkań pogańskie uczty ofiarne. Nieuczestniczenie w tych ucztach zagrażało członkostwu, a tym samym możliwości zarabiania na życie. 

W kościele w Tiatyrze fałszywa prorokini najwyraźniej zachęcała do takiego uczestnictwa. Jezus nazywa ją „Jezabel” – nie jest to jej prawdziwe imię, ale porównanie do znanej z niegodziwości królowej starożytnego Izraela (werset 20). Nazwa ta jest trafna, biorąc pod uwagę fakt, że Jezabel znana była ze swojego poparcia dla bałwochwalstwa (np. 1 Królów 18:19).

Jezus ostrzega, że jeśli ta fałszywa nauczycielka nie opamięta się i nie zacznie okazywać skruchy, uderzy ją chorobą i zabije jej dzieci – jej uczniów (Obj. 2:21–23). Bałwochwalstwo ma śmiertelne konsekwencje.

(...nie zapominajmy, że chciwość jest bałwochwalstwem. Kol.3:5)

Coram Deo

Bóg nie karze każdego fałszywego nauczyciela chorobą ani nie zabija jego uczniów natychmiast. Podobnie jak nie uśmierca każdego grzesznika. Jednak ostrzeżenie zawarte w dzisiejszym fragmencie daje nam powód, aby nie traktować lekko błędów i fałszywych nauczycieli w kościele. Jeśli nie odrzucimy fałszywych nauk, może to mieć poważne konsekwencje. Weźmy sobie to ostrzeżenie do serca i bądźmy czujni, aby nie tolerować fałszywych nauk w kościele.


Do dalszego studiowania


Dlaczego Bóg pozwala na istnienie fałszywych nauczycieli?


2 Kor.11(13)  Tacy bowiem są fałszywymi apostołami, pracownikami zdradliwymi, którzy tylko przybierają postać apostołów Chrystusowych. (14)  I nic dziwnego; wszak i szatan przybiera postać anioła światłości. (15)  Nic więc nadzwyczajnego, jeśli i słudzy jego przybierają postać sług sprawiedliwości; lecz kres ich taki, jakie są ich uczynki. 


Powt. 13(4) ...nie usłuchasz słów tego proroka (...), gdyż to Pan, wasz Bóg, wystawia was na próbę, aby poznać, czy miłujecie Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej.



1 Królewska 16:29–34 

(29)  Achab zaś, syn Omriego, objął władzę królewską nad Izraelem w trzydziestym ósmym roku panowania Asy, króla judzkiego, panował zaś Achab, syn Omriego, nad Izraelem w Samarii dwadzieścia dwa lata. (30)  Lecz Achab, syn Omriego, postępował w oczach Pana gorzej niż wszyscy jego poprzednicy. (31)  Niczym to jeszcze było, że chodził w grzechach Jeroboama, syna Nebata, lecz ponadto pojął on za żonę Izebel, córkę Etbaala, króla Sydonu, i służył Baalowi, i oddawał mu pokłon, (32)  I wzniósł ołtarz Baalowi w świątyni Baala, którą zbudował w Samarii. (33)  Achab kazał też sporządzić Aszerę; czynów takich, pobudzających do gniewu Pana, Boga Izraela, popełnił więcej aniżeli wszyscy królowie izraelscy, jego poprzednicy. (34)  Za jego to czasów Chiel z Betelu odbudował Jerycho. Na Abiramie, swoim pierworodnym, założył jego fundamenty, a na Segubie, swoim najmłodszym jego, bramy, według słowa Pana, jakie wypowiedział przez Jozuego, syna Nuna.


Jeremiasza 28

(1)  W tym samym roku, na początku panowania Sedekiasza, króla judzkiego, w czwartym roku, w piątym miesiącu, rzekł do mnie Chananiasz, syn Azura, prorok z Gibeonu, w domu Pana, wobec kapłanów i całego ludu: (2)  Tak mówi Pan Zastępów, Bóg Izraela: Złamię jarzmo króla babilońskiego. (3)  W przeciągu dwóch lat sprowadzę z powrotem na to miejsce wszystkie przybory domu Pana, które król babiloński Nebukadnesar zabrał z tego miejsca i kazał je zawieźć do Babilonu. (4)  Także Jechoniasza, syna Jojakima, króla judzkiego, i wszystkich wygnańców Judy, którzy poszli do Babilonu, sprowadzę z powrotem na to miejsce - mówi Pan - gdyż złamię jarzmo króla babilońskiego. 

(5)  Wtedy prorok Jeremiasz odezwał się do proroka Chananiasza wobec kapłanów i wobec całego ludu, który stał w domu Pana. (6)  I rzekł prorok Jeremiasz: Niech się tak stanie! Niech tak uczyni Pan! Niech Pan spełni twoje słowa, które prorokowałeś, że sprowadzi na to miejsce przybory domu Pana i wszystkich wygnańców z Babilonu. (7)  Wszakże posłuchaj tego słowa, które ja wypowiadam do twoich uszu i do uszu całego ludu! (8)  Prorocy, którzy byli od dawien dawna przede mną i przed tobą, zapowiadali dla wielu krajów i wielkich królestw wojnę, głód i zarazę. (9)  Natomiast prorok, który prorokuje o pokoju, zostaje uznany za proroka, którego prawdziwie posłał Pan, dopiero gdy spełni się jego słowo. 

(10)  Wtedy prorok Chananiasz ściągnął jarzmo z szyi proroka Jeremiasza i złamał je. (11)  I rzekł Chananiasz wobec całego ludu: Tak mówi Pan: Tak złamię jarzmo Nebukadnesara, króla babilońskiego, w przeciągu dwóch lat z karku wszystkich narodów. I odszedł Jeremiasz swoją drogą. 

(12)  A gdy prorok Chananiasz złamał jarzmo na szyi proroka Jeremiasza doszło Jeremiasza słowo tej treści: (13)  Idź i powiedz Chananiaszowi: Tak mówi Pan: Złamałeś jarzmo drewniane, ale Ja zrobię zamiast niego jarzmo żelazne. (14)  Bo tak mówi Pan Zastępów, Bóg Izraela: Jarzmo żelazne wkładam na szyję tych wszystkich narodów, aby służyły Nebukadnesarowi, królowi babilońskiemu, i będą mu służyły; także zwierzęta polne mu poddałem. 

(15)  Potem rzekł prorok Jeremiasz do proroka Chananiasza: Słuchajże, Chananiaszu: Nie posłał cię Pan, a ty wywołujesz w tym ludzie fałszywą ufność. (16)  Dlatego tak mówi Pan: Oto Ja usunę cię z powierzchni ziemi. Jeszcze w tym roku umrzesz, gdyż głosiłeś odstępstwo od Pana. (17)  I umarł prorok Chananiasz w tym roku w miesiącu siódmym.


Marka 13:22  

(22)  powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i czynić będą znaki i cuda, aby o ile można, zwieść wybranych. 


1 Koryntian 11:27–32 

(27)  Przeto, ktokolwiek by jadł chleb i pił z kielicha Pańskiego niegodnie, winien będzie ciała i krwi Pańskiej. (28)  Niechże więc człowiek samego siebie doświadcza i tak niech je z chleba tego i z kielicha tego pije. (29)  Albowiem kto je i pije niegodnie, nie rozróżniając ciała Pańskiego, sąd własny je i pije. (30)  Dlatego jest między wami wielu chorych i słabych, a niemało zasnęło. (31)  Bo gdybyśmy sami siebie osądzali, nie podlegalibyśmy sądowi. (32)  Gdy zaś jesteśmy sądzeni przez Pana, znaczy to, że nas wychowuje, abyśmy wraz ze światem nie zostali potępieni.


Brak komentarzy: