czwartek, 28 sierpnia 2025

R.C.Sproul | Otwarcie siódmej pieczęci Obj.8:1-5

 



PBD, Obj. 8:1-5

A gdy otworzył siódmą pieczęć, 

nastała w niebie cisza na około pół godziny. 

I zobaczyłem siedmiu aniołów, którzy stali przed Bogiem. Dano im siedem trąb. 

Przyszedł też inny anioł i mając złotą kadzielnicę zajął miejsce przy ołtarzu. 

Dano mu wiele kadzidła, aby wraz z modlitwami wszystkich świętych złożył [je] na złotym ołtarzu przed tronem. I wzniósł się dym kadzideł oraz modlitw świętych z ręki anioła przed Bogiem. 

 A anioł ujął kadzielnicę, napełnił ją ogniem z ołtarza i rzucił na ziemię. I nastąpiły grzmoty i ryki, błyskawice i trzęsienie ziemi.


Jaki jest związek między wizją Jana dotyczącą Kościoła na ziemi i w niebie a siedmioma pieczęciami na niebiańskiej księdze? -  Komentatorzy mają różne opinie na temat (zob. Ap 5–6). 

Jan widzi triumfujący Kościół zaraz po tym, jak Pan otwiera szóstą pieczęć, a przed otwarciem siódmej pieczęci (6:12–8:1). Opis rzeszy wiernych w Obj. 7 jest bardziej szczegółowy niż ten, który widzimy po otwarciu pierwszych sześciu pieczęci, dlatego wielu badaczy uważa rozdział 7 za interludium, przerwę przed otwarciem siódmej pieczęci.

Inni łączą wizję wierzących z tym, co wydarzy się podczas otwarcia szóstej pieczęci. Włączenie wizji zapieczętowanych świętych na ziemi i błogosławionych świętych w niebie nieco wzmacnia punkt, w którym Bóg ochroni wierzących przed swoim gniewem, ponieważ szósta pieczęć dotyczy Jego sądu (6:12-17).

Jednak punkt ten pozostaje prawdziwy, nawet jeśli rozdział 7 jest tylko przerywnikiem.

W dzisiejszym fragmencie dochodzimy w końcu do otwarcia siódmej pieczęci (8:1). Niebo do tej pory nie było spokojne, ponieważ widzieliśmy dwudziestu czterech starszych, cztery żywe stworzenia i zmarłych wierzących, którzy śpiewali chwałę Panu (4-5; 7:9-12).

Cisza towarzysząca złamaniu siódmej pieczęci zasługuje zatem na refleksję. 

Za 2:13: Niech umilknie wszelkie ciało przed PANEM. On bowiem powstał ze swego świętego przybytku.

So 1:7: Umilknij przed obliczem Pana BOGA, gdyż bliski jest dzień PANA. PAN bowiem przygotował ofiarę i poświęcił swoich zaproszonych.

Ha 2:20: PAN jest w swoim świętym przybytku. Niech cała ziemia zamilknie przed nim. UBG 

Te i inne teksty proroków Starego Testamentu wzywają ludzi do milczenia przed wielkim dniem sądu Bożego, więc cisza w niebie prawdopodobnie ma coś wspólnego z nadejściem dnia Pańskiego. To, że sądy następują po otwarciu siódmej pieczęci, wydaje się to potwierdzać (Obj. 8:2-13).

Jednak wydarzenia z Obj. 8:2-5 wskazują, że cisza służy również innym celom.

Zgodnie ze ścisłym powiązaniem modlitwy i kadzidła (Ps. 141:2), Jan widzi aniołów trzymających kadzielnice wypełnione kadzidłem - modlitwami świętych, które wznoszą się przed Bogiem (Obj. 8:2-4).

 Cisza ma więc prawdopodobnie również na celu podkreślenie, że Bóg wysłuchuje modlitw. Nasz wielki Bóg jest tak uważny na modlitwy swojego ludu, że jest gotów uciszyć niebo, aby je usłyszeć.

Jest to chwila napięcia, w której niebo “wstrzymuje oddech” przed kolejną fazą Bożego planu.

Cisza może odzwierciedlać szacunek i bojaźń przed Bogiem, który jest suwerenny i sprawiedliwy w swoich sądach. Może również wskazywać na moment, w którym modlitwy świętych (por. Obj. 8:3–4) są wysłuchiwane, a Boża odpowiedź na nie jest przygotowywana. Bóg działa w sposób uporządkowany i celowy, a cisza podkreśla Jego majestat i kontrolę nad historią.

Modlitwy te dotyczą w szczególności sądu nad wrogami Pana, ponieważ kiedy anioł używa kadzielnicy, aby zrzucić ogień z niebiańskiego ołtarza na ziemię, następują oznaki Bożego gniewu (w. 5). Modlitwy te w pewnym sensie powodują sąd w świetle ich związku z kadzielnicą i tym, co się dzieje.

Jest to zachęta do oczekiwania na Boże działanie, nawet gdy wydaje się, że “nic się nie dzieje”.


Coram Deo

Nigdy nie powinniśmy wątpić w moc modlitwy w realizacji Bożych celów. W Księdze Objawienia święci modlą się o sąd i sąd następuje. 

Oczywiście nie wszystkie nasze modlitwy sprawiają, że rzeczy dzieją się natychmiast. Jednak Pan na nie odpowiada, a one mogą wpłynąć na zmiany na tym świecie. Powinniśmy modlić się wierząc, że nasze modlitwy mają znaczenie i że odnoszą skutek.


Do dalszego studiowania

Wj 32:1-14: bwp

1 A ludzie widząc, że Mojżesz opóźnia się ze swoim powrotem z góry, zebrali się przed Aaronem i powiedzieli do niego: Chodź, uczyń nam boga, który nas poprowadzi dalej, bo nie wiemy, co stało się z Mojżeszem, który nas wyprowadził z Egiptu. 

2 Rzekł na to Aaron: Przynieście mi złote kolczyki, które wasze niewiasty noszą w uszach, oraz [obrączki] waszych synów i córek. 

3 Wszyscy tedy zdjęli ozdoby, jakie mieli w uszach, i przynieśli je do Aarona. 

4 On przyjął wszystko z ich rąk, kazał przetopić i odlać z tego złotego cielca. Wtedy oni zawołali: Izraelici, oto wasz Bóg, który was wyprowadził z ziemi egipskiej. 

5 Widząc to, Aaron zbudował przed nim ołtarz i ogłosił: Jutro będziemy obchodzili święto na cześć Jahwe. 

6 Następnego dnia, wstawszy bardzo rano, złożyli ofiarę całopalenia oraz ofiary biesiadne. Potem ludzie usiedli, żeby się najeść i napić, a następnie zaczęli się bawić. 

7 Tymczasem Jahwe powiedział do Mojżesza: Zejdź z góry, bo oto lud, który wyprowadziłeś z Egiptu, bardzo źle sobie poczyna. 8 Szybko zeszli z drogi, którą im pokazałem. Ulali sobie z metalu cielca, padają przed nim na twarz, składają mu ofiary i wołają: Izraelu, oto twój Bóg, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej. 9 I dalej mówi Jahwe do Mojżesza: Widzę, że jest to lud twardego karku. 10 Zostaw Mnie więc w spokoju! Niech mój gniew zapłonie przeciw nim i niech ich strawi! Ciebie zaś uczynię ojcem wielkiego narodu. 

11 Mojżesz jednak zaczął błagać Jahwe, mówiąc: Dlaczegóż to, Jahwe, masz zapłonąć gniewem przeciwko ludowi, który wyprowadziłeś z ziemi egipskiej swoją mocą wielką i silną prawicą? 12 Dlaczego mają sobie drwić Egipcjanie, mówiąc: To na ich zgubę wyprowadził ich [z Egiptu]; po to, żeby poginęli w górach i zniknęli z powierzchni ziemi. Zechciej więc poskromić swój gniew i nie czyń już zła, jakie postanowiłeś zgotować Twojemu ludowi. 13 Wspomnij na Abrahama, Izaaka i Izraela, to jest na te sługi Twoje, którym przysięgając na samego siebie, dałeś taką obietnicę: Rozmnożę waszych potomków jak gwiazdy na niebie, a kraj, o którym mówiłem, dam potomkom waszym i będą go posiadać na wieki. 14 I poniechał Jahwe zła, jakie zamierzał uczynić swemu ludowi.


Prz 15:29: Daleko jest Pan od bezbożnych, wysłuchuje zaś modlitwy sprawiedliwych.


Dz 9:36-43: 36 A w Jafie mieszkała pewna niewiasta wierząca Tabita, co znaczy Dorkas. Czyniła ona wiele dobrego, a zwłaszcza hojnie wspierała ubogich. 37 Otóż wtedy właśnie zachorowała i zmarła owa niewiasta. Obmyto jej ciało i ułożono w izbie, w górnej części domu. 38 Lidda leży niedaleko Jafy. Gdy więc uczniowie dowiedzieli się, że przebywa tam Piotr, posłali do niego dwu ludzi z prośbą: Przybądź do nas natychmiast! 39 Wyruszył tedy Piotr w drogę, a gdy przybył na miejsce, zaprowadzono go do izby na górze, gdzie zaraz otoczyły go wdowy, pokazując mu ze łzami w oczach chitony i suknie, które zrobiła Dorkas jeszcze za życia. 40 Usunąwszy wszystkich, Piotr upadł na kolana i począł się modlić. A potem zwrócił się do zmarłej mówiąc: Tabito, wstań! Ona zaś otworzyła oczy i zobaczywszy Piotra usiadła. 41 Wtedy Piotr wyciągnął do niej rękę i podniósł ją. Potem zawołał wiernych i wdowy; wszyscy stwierdzili, że była żywa, 42 o czym wieść rozeszła się natychmiast po całej Jafie i wielu uwierzyło w Pana. 43 Piotr zaś jeszcze przez dłuższy czas przebywał w Jafie u niejakiego Szymona garbarza.


SNP, Jk 5:13-18

Czy jest wśród was ktoś w nieszczęściu? 

Jeśli tak, niech się modli. 

Cieszy się ktoś? Niech śpiewa pieśni.

Czy ktoś pośród was choruje? Jeśli tak, to niech przywoła starszych kościoła i niech się pomodlą nad nim wraz z namaszczeniem go oliwą w imieniu Pana. 

Modlitwa wiary uratuje chorego i Pan go podźwignie, a jeśli dopuścił się grzechów, będą mu przebaczone. Wyznawajcie zatem grzechy jedni drugim i módlcie się o siebie nawzajem, abyście w ten sposób zostali uzdrowieni. Modlitwa sprawiedliwego może odnieść wielki skutek. 

Eliasz był człowiekiem takim jak każdy z nas. Modlił się on usilnie, żeby nie padał deszcz — i nie było deszczu na ziemi przez trzy lata i sześć miesięcy. Potem znów się modlił i z nieba spadł deszcz, a ziemia wydała swój plon.


Brak komentarzy: