![]()
Zwój z siedmioma pieczęciami
PSZ, Ap 5:1-5
Zauważyłem, że Ten, który zasiada na tronie, trzymał w prawej ręce zwój papirusu, zapisany po obu stronach i opatrzony siedmioma pieczęciami.
Ujrzałem też potężnego anioła, który zawołał donośnym głosem:
„Kto jest godny złamać pieczęcie
i rozwinąć zwój?!”.
Nikt jednak—ani w niebie, ani na ziemi, ani pod ziemią—nie mógł go rozwinąć i przeczytać. I rozpłakałem się, widząc, że nie znalazł się nikt, kto byłby godny to uczynić.
Wtedy jeden ze starszych pocieszył mnie, mówiąc: —Nie płacz! Lew z rodu Judy, potomek króla Dawida, jest zwycięzcą. On może rozwinąć zwój oraz złamać siedem pieczęci!
Jan został zawołany do nieba, aby zobaczyć „to, co musi się stać”, co odnosi się do wydarzeń historycznych (Obj. 4:1). Do tej pory w swojej wizji Jan widział jedynie niebiańską salę tronową i trwający w niej nabożny akt oddawania czci Bogu (w.2–11). Nadszedł czas, aby Jan ujrzał prawdę o historii ludzkości, ale jak wskazuje dzisiejszy fragment, najpierw należy pokonać pewną przeszkodę.
W Księdze Objawienia 5:1 czytamy, że w prawej ręce Boga znajduje się zwój, zapisany na przedniej i tylnej stronie oraz zapieczętowany siedmioma pieczęciami. Tutaj ponownie prorok Ezechiel podaje nam pewne informacje dodatkowe. Pan dał Ezechielowi zwój z wyroczniami, które miał głosić. Zwój Ezechiela, w przeciwieństwie do tego, który widzi Jan, był rozwinięty i został dany Ezechielowi do zjedzenia, co symbolizowało fakt, że Ezechiel miał przyjąć zwój do swojego wnętrza i głosić jego treść (Ezech. 2–3). Treść zwoju, który widzi Jan, nie została jeszcze ujawniona.
Aby zwój z wizji Jana mógł zostać otwarty, należy złamać jego pieczęcie, dlatego rozpoczyna się poszukiwanie osoby godnej złamania pieczęci i ujawnienia treści zwoju (Obj.5:2). W starożytnym świecie wiadomości były zazwyczaj zapisywane na zwojach, które następnie zwijano i wiązano sznurkiem. Następnie na sznurek nakładano krople gorącego wosku, a nadawca wiadomości i świadkowie odciskali w nim swoje pieczęcie, tworząc odciski, które poświadczały autentyczność wiadomości i potwierdzały, że pochodzi ona od osoby wskazanej jako jej autor. Zwoje można było rozwinąć i przeczytać tylko po złamaniu pieczęci, ale nie każdy mógł to zrobić. Tylko adresat miał prawo złamać pieczęć. Każdy inny, kto próbował to zrobić, zazwyczaj miał zamiar sfałszować wiadomość.
Początkowo poszukiwania osoby posiadającej kompetencje do otwarcia niebiańskiego zwoju nie przynoszą rezultatu. Nawet te wspaniałe niebiańskie istoty nie mają prawa złamać pieczęci i rozwinąć zwoju (w.2–3). Jan zaczyna płakać nad tym problemem, a jest to problem poważny, ponieważ zwój od Boga musi zawierać naprawdę ważne przesłanie (w.4).
Płacz Jana nie trwa długo, ponieważ na szczęście istnieje Ktoś, kto ma prawo otworzyć zwój, przeczytać go i wypełnić jego przesłanie.
„Lew z plemienia Judy, Korzeń Dawida, zwyciężył, aby mógł otworzyć zwój i jego siedem pieczęci” (w.5).
Oczywiście tą osobą jest Jezus Mesjasz, Syn Dawida z rodu Judy. Ma On wyraźną boską władzę, ponieważ może złamać pieczęcie i wypełnić wolę Boga. Tylko On jest godny, aby otworzyć zwój.
Coram Deo
Bóg nie chce ukrywać się przed swoim ludem. Dlatego posłał Chrystusa Jezusa, aby zwyciężył, czyniąc Go godnym otwarcia niebiańskiej księgi i objawienia woli Bożej dla ludzkości.
Pan, nasz Bóg pragnie, abyśmy Go poznali, a my możemy Go prawdziwie poznać w Chrystusie. Kiedy przychodzimy do Jezusa i pragniemy poznać Słowo Boże, wtedy poznajemy Stwórcę wszystkich rzeczy.
Tam na wzgórzu stał stary, szorstki krzyż.
Strasznych cierpień i hańby znak.
Obejmuję krzyż, gdzie mój skonał Pan,
Gdy ratował ginący świat.
O jak kocham ten szorstki krzyż,
Na nim Pan moc piekielną zmógł.
Wszystko składam u Jego stóp,
By się we mnie uwielbił Bóg.
Do dalszego studiowania
Estery 8
SNP Pieśń nad Pieśniami Salomona 8
(6) Połóż mnie jak pieczęć na swoim sercu, jak pieczęć na swoim ramieniu. Miłość bowiem jest mocna jak śmierć, namiętność nieugięta niczym świat umarłych. Jej żar to żar ognia, to płomień PANA. (7) Wielkie wody nie ugaszą miłości ani strumienie jej nie zaleją. Jeśli ktoś chciałby oddać za miłość wszystko, co posiada, czy będą go mieli w pogardzie?
PSZ 2 Koryntian 1 (20) On (Jezus) spełnia wszystkie obietnice Boga, a my potwierdzamy Jego wierność, oddając tym chwałę Bogu. (21) To On umacnia nas wszystkich! On nas wybrał, (22) wycisnął na nas pieczęć swojej własności i dał nam do serc Ducha Świętego jako gwarancję przynależności do Niego.
2 Tymoteusza 2 (19) Ale Boża prawda trwa jak niewzruszony fundament, opatrzony napisem: "Pan zna tych, którzy należą do Niego" i "Niech porzuci zło każdy, kto przyznaje się do Pana".
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz