„Przedsmak wieczności”
(Psalm 119:41, 47–48)
Wyobraź sobie dziecko, które pierwszy raz zagląda przez uchylone drzwi ogromnej biblioteki. Widzi tylko kilka półek, kilka ksiąg, może nawet przeczyta kilka stron. Już jest zachwycone. Ale wtedy ktoś mówi:
– To dopiero pierwszy pokój. Za nim jest nieskończenie więcej kolejnych.
Tak właśnie wygląda życie chrześcijanina wobec Bożego Słowa.
A. Pink napisał:
„Nie da się wyrazić, jak cenne jest to, że On prowadzi mnie do swojej prawdy. Im więcej studiuję Słowo Boże, tym bardziej staje się ono dla mnie drogocenne i tym bardziej zadziwiają mnie niewyczerpane skarby w nim zawarte. Jakże chwalebna jest myśl, że całą wieczność spędzimy z Chrystusem, a On, nasz Nauczyciel, będzie odsłaniał przed nami wielkie tajemnice swojego Słowa… To, co właśnie zobaczyłem, jest jedynie przedsmakiem, który sprawia, że pragnę dnia, gdy skończę z tym wszystkim, co ziemskie.”
Psalmista nie prosi jedynie o informacje
W Psalmie 119 autor nie modli się: „Panie, daj mi więcej wiedzy.”
On modli się: „Niech zstąpi na mnie Twoja łaska…”
Bo rozumienie Biblii nie jest przede wszystkim wynikiem wysokiego IQ czy też wykształcenia teologicznego. Jest darem łaski.
Jezus powiedział:
„Nikt nie może przyjść do mnie, jeśli go Ojciec nie pociągnie.” (J 6:44)
A Duch Święty prowadzi wierzących do całej prawdy (J 16:13).
Dlatego największym nauczycielem Biblii nie jest profesor, lecz sam Bóg.
Każdy chrześcijanin zna to doświadczenie. Czytasz fragment, który znałeś od lat. Nagle Duch Święty otwiera oczy. Ten sam tekst zaczyna świecić nowym światłem. Nie dlatego, że się zmienił, lecz dlatego, że Bóg otworzył twoje serce.
Boże Słowo nigdy się nie wyczerpuje
Im więcej wierzący poznaje Biblię, tym bardziej odkrywa, jak niewiele jeszcze rozumie.
To paradoks. Początkujący często myśli, że już wiele wie. Dojrzały chrześcijanin coraz częściej mówi:
„Jak głęboka jest mądrość Boga!”
Psalmista mówi:
„Będę rozmyślał o przykazaniach Twoich.”
Słowo „rozmyślał” oznacza nie pobieżne czytanie, lecz ciągłe przeżuwanie prawdy.
Tak jak krowa wielokrotnie przeżuwa pokarm, tak wierzący wielokrotnie wraca do jednego wersetu.
I za każdym razem odkrywa coś nowego. Nie dlatego, że Biblia się zmienia. Ale dlatego, że jest odbiciem nieskończonej mądrości Boga i zbawienia w Jezusie Chrystusie.
Nigdy nie wyczerpiemy Tego, który jest nieskończony.
Miłość poprzedza zrozumienie
Psalmista dwa razy mówi: „Przykazania, które miłuję.”
Nie mówi tylko: „które znam” albo „które studiuję”. Ale: „które kocham.”
Miłość do Bożego Słowa jest znakiem nowego serca.
Naturalny człowiek może podziwiać Biblię jako literaturę.
Może analizować jej historię, znać grekę i hebrajski.
Ale tylko nowe serce zaczyna kochać to, co mówi Bóg.
Dlatego prawdziwe poznanie zawsze prowadzi do umiłowania Boga.
Biblia jest zapowiedzią wiecznej szkoły Chrystusa
Jedna z najpiękniejszych myśli Pinka brzmi:
„Wieczność spędzimy z Chrystusem, a On będzie odsłaniał przed nami tajemnice swojego Słowa.”
Często wyobrażamy sobie niebo jako miejsce odpoczynku. I słusznie. Ale Biblia pokazuje również coś więcej. Będziemy nieustannie poznawać Boga.
Paweł mówi:
„Teraz poznaję po części, lecz potem poznam tak, jak jestem poznany.” (1 Kor. 13:12)
Nieskończony Bóg oznacza nieskończone poznawanie.
Nigdy nie nadejdzie chwila, w której Chrystus powie:
„To już wszystko. Nic więcej nie mam wam do pokazania.”
Każdy dzień wieczności będzie nowym odkrywaniem Jego chwały.
Nowym zachwytem. Nowym uwielbieniem. Nową radością.
Dzisiejsze czytanie Biblii jest przedsmakiem nieba
A. Pink mówi, że każde nowe odkrycie w Biblii sprawia, iż bardziej tęskni za dniem, kiedy będzie z Chrystusem.
To przypomina degustację przed wielką ucztą. Mały kawałek potrawy nie zaspokaja głodu. On go zwiększa. Tak samo działa Boże Słowo.
Każdy moment, gdy Duch Święty rozświetla jakiś fragment, jest jak promień przyszłej chwały. Jest zaproszeniem. Jest obietnicą. Jest przedsmakiem tego, co dopiero nadejdzie.
Dlatego chrześcijanin nie czyta Biblii jedynie po to, by przygotować kazanie, odpowiedzieć na kwestię w dyskusji czy zgromadzić wiedzę.
Czyta ją, aby spotkać Chrystusa.
A każde takie spotkanie wzbudza tęsknotę za pełnią.
Zastosowanie
Psalmista kończy ten fragment słowami:
„Będę chodził drogą wolności, bo szukam przykazań Twoich.”
Świat mówi, że wolność polega na uwolnieniu się od Bożych przykazań.
Psalmista mówi coś odwrotnego.
Prawdziwa wolność rodzi się z życia w Bożej prawdzie.
Im bardziej poznajemy Boga, tym bardziej Go kochamy.
Im bardziej Go kochamy, tym chętniej jesteśmy Mu posłuszni.
A im bardziej jesteśmy Mu posłuszni, tym więcej doświadczamy prawdziwej wolności.
Może dziś otwierasz Biblię z poczucia obowiązku.
Poproś Boga słowami psalmisty: „Niech przyjdzie na mnie Twoja łaska”.
Proś Ducha Świętego, aby nie tylko pomógł ci zrozumieć tekst, ale przede wszystkim zobaczyć w nim Chrystusa. Każdy fragment Pisma jest jak okno otwierające się na Jego chwałę. Im dłużej w nie patrzysz, tym bardziej odkrywasz, że to, co dziś widzisz, jest dopiero początkiem.
Pewnego dnia wiara ustąpi miejsca oglądaniu, a Ten, którego dziś poznajemy przez zapisane Słowo, będzie osobiście prowadził swój lud w niekończącym się poznawaniu swojej chwały.
Wtedy każde pytanie znajdzie odpowiedź, każda obietnica ukaże swoją pełnię, a zachwyt nad Chrystusem będzie wzrastał bez końca. To, czego doświadczamy podczas cichego czytania Biblii, jest zaledwie pierwszym promieniem wschodzącego dnia wieczności.
(41) O Panie, niech zstąpi na mnie miłosierdzie Twoje, okaż mi Twą pomoc, tak jak obiecałeś.
(43) Nigdy ust moich nie pozbawiaj prawdy, polegam bowiem zawsze na wyrokach Twoich.
Wtedy dopiero na to liczyć mogę,
Że w łasce Twojej, dostąpię zbawienia,
Zgodnie ze Słowem wskazanym przez Drogę,
Zgodnie z nadzieją czystego wielbienia.
(I nie odbieraj takiej możliwości):
Że Prawo Twoje z jego wyrokami,
Obowiązuje aż po kres wieczności.
Chodzą przestronną Drogą: Nie – zwężoną!
To są wartości godne ogłaszania
Królom i ludom z głową podniesioną!
Gdyż Prawo Twoje, Boże, pokochałem.
Zatem się tego, o Panie, dopraszam,
Bym – jak mówiłem – żył nim, tak jak chciałem).

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz