czwartek, 29 stycznia 2026

Hebr 10:1-4 |. Czego krew zwierząt nie mogła osiągnąć


 Czego krew zwierząt nie mogła osiągnąć 

BW, Hebr 10:1-4

Albowiem zakon, zawierając w sobie tylko cień przyszłych dóbr, a nie sam obraz rzeczy, nie może w żadnym razie przez te same ofiary, nieprzerwanie składane rok w rok, przywieść do doskonałości tych, którzy z nimi przychodzą. Bo czyż nie zaprzestanoby ich składać, gdyby ci, co je składają, nie mieli już żadnej świadomości grzechów, gdy raz zostali oczyszczeni? Przeciwnie, one właśnie przywodzą na pamięć grzechy co roku. Jest bowiem rzeczą niemożliwą, aby krew wołów i kozłów mogła gładzić grzechy.


PSZ, Hbr 10:1-4

Prawo Mojżesza jest tylko zapowiedzią nadchodzącej rzeczywistości. Dlatego składane co roku ofiary nigdy nie będą w stanie w doskonały sposób oczyścić tych, którzy je przynoszą. Gdyby to było możliwe, ludzie przestaliby je składać, bowiem przynosząc jedną ofiarę, raz na zawsze oczyściliby się z grzechów i nie mieliby już poczucia winy. Jest jednak zupełnie inaczej—coroczne ofiary przypominają ludziom o popełnionych grzechach. Niemożliwe jest bowiem, aby krew zwierząt ofiarnych mogła oczyścić ludzi z win.


SNP'18, Hbr 10:1-4

Prawo, jako zawierające w sobie cień przyszłych przywilejów,[14] a nie sam obraz rzeczy, przez te same ofiary, składane stale rok w rok, w ogóle nie może doprowadzić do doskonałości tych, którzy z nimi przychodzą. Czyż nie zaprzestano by ich przynoszenia, gdyby raz oczyszczone sumienie tych, którzy je składają, pozostawało już wolne od jakiegokolwiek grzechu? A tymczasem ofiary te, co roku ponawiane, właśnie przypominają o grzechach. Bo jest niemożliwe, aby krew cielców i kozłów zmazywała grzechy.

Gdyby pierwotni odbiorcy Listu do Hebrajczyków myśleli o powrocie do systemu religijnego, który mógłby urzeczywistnić to, co przedstawiał, ich pokusa porzucenia Chrystusa na rzecz religii Starego Przymierza mogłaby być uzasadniona. 

Jednak, jak autor Listu do Hebrajczyków wielokrotnie powtarzał, lewicki system kapłaństwa i ofiar był gorszy od tego, który jest obecnie dostępny w Jezusie (np. Hbr 7,23–25; 8,6; 9,13–14). Dzisiejszy fragment kontynuuje tę argumentację, wyjaśniając, dlaczego system mojżeszowy nie jest już uzasadniony.

List do Hebrajczyków 10:1–4 zakłada nauczanie podobne do tego, które znajdujemy w wersecie 7:19, że „Prawo niczego nie uczyniło doskonałym”. 

Dzisiejszy fragment opiera się na tym stwierdzeniu, rozwijając je, podając dowody na niedoskonałość Prawa i dwa powody jego niewystarczalności. 

Po pierwsze, w wersetach 10:2–3 zauważa się, że Prawo Mojżeszowe i jego system kapłański okazały się niewystarczające ze względu na konieczność powtarzania ofiar. 

Przecież gdyby ofiary zapewniały przebaczenie i oczyszczenie wymagane przez Boga, nie trzeba by ich było składać wielokrotnie. 

Fakt, że tak było, jak stwierdzają wersety 2–3, dowodzi nie tylko tego, że ofiary nie dopełniły obowiązku oczyszczenia, ale także sprawia, że ​​istota tych rytuałów, zwłaszcza po odłączeniu od Chrystusa, przypomina, że ​​grzechy Izraela pozostały i że potrzeba czegoś większego, aby rozwiązać problem niegodziwości.

Z kolei powtarzanie ofiar wskazuje na rzeczywistość Prawa Mojżeszowego jako „cienia przyszłych dóbr zamiast prawdziwego obrazu tych rzeczywistości” (w. 1). 

Prawo Mojżeszowe nigdy nie miało być trwałym rozwiązaniem dla ludzkiego grzechu i naszego oddzielenia od Boga. 

Oczywiście prawo naucza wielu trwałych prawd, ale system jako całość istniał tylko po to, by wskazywać nam na większą rzeczywistość, tak jak cień wskazuje nam prawdziwy obiekt rzucający cień. 

Cień był dobry na swój czas, budząc w ludziach nadzieję na pełne i ostateczne przebaczenie, które nadejdzie wraz z przyjściem Chrystusa, co było celem systemu mojżeszowego (zob. Ga 3,15–29). Ale lepiej jest mieć prawdziwą rzecz, która rzuca cień, niż sam cień. W Chrystusie prawdziwa rzecz nadeszła.

List do Hebrajczyków 10:4 mówi, że kapłaństwo lewickie i system mojżeszowy nie mogły przynieść prawdziwego przebaczenia, ponieważ krew byków i kozłów nie może zgładzić grzechów. Nie może ona naprawdę zastąpić grzesznych ludzi, ponieważ nie jest to krew ludzka. 

Tylko krew innego człowieka – Boga-człowieka Jezusa Chrystusa – może zająć nasze miejsce.

___________

Jan Kalwin zauważa, że stary system przymierza nie był bezużyteczny. „Żydzi mieli w nim symbol i znak prawdziwego oczyszczenia, ale odnosiło się ono do czegoś innego, tak jak krew cielęcia symbolizowała krew Chrystusa”. 

Wszystko to było częścią mądrego planu Boga, aby przygotować ludzi na przyjście Chrystusa. Dziękujmy Panu za Jego mądry plan, który wskazuje nam Jego suwerenność i pociesza nas świadomością, że On ma kontrolę nad wszystkim.

Do dalszego studiowania

ZACHARIASZA 14

EFEZJAN 3:1–14


Brak komentarzy: