
Chris Benfield
Wiara pośród strachu
Psalm 11:1–7 UBG
Wiele psalmów zostało napisanych przez Dawida w różnych momentach jego życia. Te myśli prawdopodobnie zostały spisane, gdy służył on na dworze Saula. To, co zaczęło się jako czas wielkiej ekscytacji, szybko przerodziło się dla Dawida w okres wielkich trudności oraz rozterek i zniechęcenia. Saul stał się bardzo zazdrosny o Dawida i kilka razy nawet próbował odebrać mu życie.
Na pierwszy rzut oka można by pomyśleć, że ten okres w życiu Dawida nie przyniósł mu żadnych korzyści, ale tak naprawdę okazał się dla niego bardzo korzystny. W tych trudnych czasach Dawid nauczył się wiary, mądrości i cierpliwości. Zamiast natychmiast uciekać w strachu i próbować rozwiązać problemy na własną rękę, David uczył się ufać Panu i zachowywać się mądrze na dworze królewskim. Poprzez ogromne przeciwności losu Bóg potężnie działał w życiu Davida, przygotowując go do wielu zadań, które miały przed nim stanąć. Z pewnością nie był to przyjemny okres, ale przyniósł Davidowi wiele korzyści.
Często jesteśmy zmuszeni zmagać się z sytuacjami i okolicznościami, na które nie mamy wpływu. Każdy z nas napotyka trudności i próby, które przekraczają nasze możliwości. Naszym pierwszym odruchem w takich sytuacjach jest ucieczka i ukrycie się. Jeśli jednak nauczymy się cierpliwie ufać Panu w wierze, On przeprowadzi nas przez te trudności i obdarzy nas wielką mądrością. Chciałbym rozważyć zapewnienia, jakie daje nam Dawid w tym psalmie, gdy zastanawiamy się nad tematem: Wiara w obliczu strachu.
I. Dawid mówi o przeciwnościach losu (1–3) — Dawid mówi tutaj o wielkich przeciwnościach, z jakimi boryka się w tym szczególnie trudnym okresie swojego życia. Zwróć uwagę na:
A. Jego zaufanie (1) — W Panu pokładam ufność: jakże możecie mówić mojej duszy: „Uciekaj jak ptak na swoją górę”? Dawid wiedział, że został namaszczony przez Samuela na króla Izraela, ale sprawy nie toczyły się w kierunku szybkiego rozpoczęcia jego panowania. Łatwo byłoby się zniechęcić i kwestionować wyroki i działania Pana, ale zamiast tego Dawid zaufał Bogu. Wiedział, że Pan powołał go na króla i że w odpowiednim czasie będzie panował nad Izraelem.
■ Najwyraźniej niektórzy zachęcali Dawida, aby uciekł jak ptak w góry i zorganizował oddział ludzi, aby rzucić wyzwanie Saulowi o tron Izraela. Z pewnością zyskał on zwolenników, ale Dawid wiedział, że jego droga została wyznaczona przez Boga i postanowił zaufać Mu, zamiast próbować rozwiązać sprawę na własną rękę. Bóg go powołał i Bóg zapewni mu wszystko, czego potrzebuje!
■ W czasach wielkich przeciwności losu dobrze byłoby postępować zgodnie z mądrością Dawida. Musimy nauczyć się ufać Panu w każdej sytuacji, zarówno w dobrych, jak i złych czasach. Często kusi nas, aby wziąć sprawy w swoje ręce i samodzielnie znaleźć rozwiązanie. Chociaż takie podejście może wydawać się rozsądne, a nawet możliwe, warto poczekać na Pana i zaufać Mu. Izajasz 26:3 — Ty zachowasz w doskonałym pokoju tego, którego umysł jest skupiony na Tobie, ponieważ on ufa Tobie.
B. Jego zmagania (2) — Oto ludzie niegodziwi napinają łuki, przygotowują strzały na cięciwach, aby potajemnie strzelać do ludzi prawych sercem.
Dawid był uczciwy i świadomy swoich trudności. Wiedział, że złośliwi ludzie pragną odebrać mu życie. Zrobiliby wszystko, aby pozbyć się go z dworu. Zazdrość Saula wpłynęła na innych ludzi, którzy pragnęli odebrać życie Dawidowi, prawdopodobnie w celu ochrony Saula i królestwa. W tej całej sytuacji Dawid zachował odpowiednią perspektywę. Wiedział, że polują na niego, ponieważ był prawym człowiekiem. Ich problem nie dotyczył tak naprawdę samego Dawida, ale Pana, któremu służył, i jego determinacji, by podążać za Nim. Bóg namaścił Dawida na następcę Saula jako króla, a Saul nie chciał tego zaakceptować. Był wściekły, że królestwo nie trafi do jego potomków.
■ Nie możemy oczekiwać, że ten świat zrozumie lub zaakceptuje naszą wiarę. Żyjemy w świecie skażonym grzechem, buntującym się przeciwko Bogu, który nas stworzył. Ludzie pragną żyć tak, jak im się podoba, bez nikogo i niczego, co mogłoby przeciwstawić się ich grzesznym postępowaniom. Ci, którzy są postrzegani jako przeszkoda w ich zwodniczych i zdeprawowanych działaniach, są piętnowani, a oni nie cofną się przed niczym, aby uciszyć ich głosy i wyeliminować ich wpływ. Ci, którzy są zdecydowani podążać za Panem, służąc Mu zgodnie z Jego Słowem, staną się celem ataków społeczeństwa.
C. Jego myśli (3) — Jeśli fundamenty zostaną zniszczone, co mogą zrobić sprawiedliwi? Jest to interesująca myśl przedstawiona przez Dawida, ale nie możemy jej postrzegać jako rezygnacji z walki. Fundamenty symbolizują „ustalony porządek rzeczy”. Dawid wiedział, że sam nie może nic zrobić w obliczu zepsucia panującego w tamtych czasach. Saul i jego zwolennicy odrzucili Boże drogi i realizowali własne plany. Dawid wiedział, że jeśli Izrael ma przetrwać ataki na fundamenty ustanowione przez Boga, Pan będzie musiał interweniować.
■ Chociaż od czasów Dawida minęły tysiące lat, ten scenariusz ponownie rozgrywa się na naszych oczach. Fundamenty naszego społeczeństwa są niszczone przez tych, których agenda jest sprzeczna ze wszystkim, co biblijne i boskie. Stoimy w obliczu rosnącej presji, aby dostosować się do wymagań społeczeństwa i porzucić nasze biblijne zasady. Możemy czuć, że niewiele możemy zrobić, ale musimy pamiętać, że nasz Pan nadal panuje. On nie jest nieświadomy naszej sytuacji i sprawy nie wymykają się spod Jego kontroli. W rzeczywistości On jest suwerenny w naszej obecnej sytuacji. Kiedy pojawia się pokusa ucieczki i ukrycia się, musimy zaufać Panu, że wyposaża nas do stawienia czoła wyzwaniom, które przed nami stoją! On jest w stanie i chce zaspokoić nasze potrzeby. 2 Tym. 2:19 — Niemniej jednak fundament Boży stoi pewnie, mając tę pieczęć: Pan zna tych, którzy są Jego. Oraz: Niech każdy, kto wzywa imienia Chrystusa, porzuci nieprawość.
II. Dawid mówi o władzy (4–7) — Pomimo ogromnych przeciwności, Dawid wiedział, że nie ma się czego obawiać. Bóg był wszechwładny i sprawował absolutną władzę. Rozważmy:
A. Pozycja Pana (4a) — Pan jest w swojej świętej świątyni, tron Pana jest w niebie. Chociaż Saul zboczył z drogi Pana, pozostawał na tronie Izraela. Dawid wiedział, że pewnego dnia zasiądzie na tronie, ale jak dotąd tak się nie stało. Łatwo byłoby się poddać i porzucić Bożą wolę dotyczącą jego życia, ale on czerpał odwagę od Pana. Być może tron Izraela nie był zajmowany przez pobożnego człowieka, ale tron nieba był zajmowany przez Pana. Jego tron nigdy nie był kwestionowany i nigdy nie spotkał się z żadnym zagrożeniem. Przez cały czas i wieczność tron Boży był i nadal będzie zajmowany przez samego Pana!
■ W Ameryce i na całym świecie pilnie potrzebujemy przywództwa. Osoby sprawujące władzę, kierujące narodami i ludźmi, odrzuciły Pana i Jego drogi. Może się wydawać, że sytuacja wymknęła się spod kontroli, ale Pan pozostaje na swoim tronie!
B. Postrzeganie Pana (4b–5) – Jego oczy widzą, Jego powieki badają dzieci ludzkie. Pan bada sprawiedliwych, ale niegodziwych i tych, którzy kochają przemoc, Jego dusza nienawidzi. Dawid wiedział, że Bóg doskonale zdawał sobie sprawę z jego sytuacji i potrzeb Izraela. Jego oczy widziały dzieła ludzi. Znał serce Dawida, a także serce Saula i jego zwolenników. Dawid wiedział, że może czekać go okres trudności i prób, ale był kochany przez Pana. Wiedział również, że Bóg nienawidzi przemocy niegodziwych i że rozliczy ich zgodnie z ich uczynkami.
■ Większość ludzi dzisiaj nie myśli o odpowiedzialności przed Panem. Czują, że mają prawo żyć tak, jak chcą, i nikt nigdy nie będzie ich o to pytał ani nie będzie oczekiwał od nich odpowiedzialności. Wielu uważa, że ich życie jest ukryte, ale Bóg widzi i wie wszystko. Być może będziemy musieli stawić czoła próbom, ale jesteśmy kochani przez Pana i otoczeni Jego troską. Niegodziwi staną przed Bogiem i będą rozliczeni z życia, które prowadzili. Prz 15:3 — Oczy Pana są wszędzie, widzą zło i dobro.
C. Kara Pana (6) — Na niegodziwych spadną sidła, ogień i siarka oraz straszliwa burza: taka będzie zapłata za ich grzechy (udział w kielichu).
Dawid wiedział, że niegodziwi mogli cieszyć się okresem świetności i dobrobytu, ale ich złe postępowanie nie pozostało niezauważone. Ci, którzy odrzucają Pana i zaprzeczają Jego drogom, spotkają się z Jego gniewem. Ich jedyną nadzieją była skrucha, lecz jeśli nie zechcą szukać Pana, On potraktuje ich zgodnie z ich postępowaniem.
■ Często wydaje się, że obecnie niegodziwi prosperują, podczas gdy sprawiedliwi cierpią, ale nadejdzie dzień rozrachunku z Panem. Ci, którzy decydują się żyć tak, jak im się podoba, ignorując błagania Ducha Świętego dotyczące zbawienia, pewnego dnia staną przed Panem w sprawiedliwym sądzie. Ci, którzy umrą z dala od Chrystusa, zostaną potępieni za swoje grzechy i na wieki oddzieleni od Boga, aby stawić czoła mękom jeziora ognia.
■ Czytając te słowa Dawida, odczułem smutek. Będzie to niewątpliwie rzeczywistością dla milionów ludzi, ale takiej kary można uniknąć. Jezus Chrystus, nasz Pan, poniósł sprawiedliwy sąd Boży za grzechy, wisząc na krzyżu. Wypił kielich gniewu za nas. Nikt nie musi stanąć przed Bogiem, aby odpowiedzieć za swój grzech, jeśli tylko przyjdzie do Jezusa z wiarą i zostanie zbawiony. On zapewnił nam przebaczenie grzechów, pojednanie z Bogiem i sposób na ucieczkę. Jezus jest jednak jedyną drogą. Bez osobistej relacji z Chrystusem w kwestii zbawienia, człowiek staje przed gniewem i wiecznym sądem Bożym.
D. Dobrobyt w Panu (7) — Sprawiedliwy bowiem Pan miłuje sprawiedliwość, a Jego oblicze spoczywa na ludziach prawych.
W czasach Dawida zło mogło być powszechne, ale on wiedział, że Pan jest sprawiedliwy i będzie wspierał oraz bronił tych, którzy za Nim podążają. Niegodziwi mogli prosperować, a nawet od czasu do czasu zdobywać przewagę, ale nie cieszyli się łaską Pana. Dawid wiedział, że Pan jest sprawiedliwy i będzie honorował tych, którzy Go szukają. Bóg znał zmagania, z jakimi borykali się ludzie prawi, i zapewniał im wsparcie w potrzebie.
■ W dzisiejszych czasach łatwo jest się zniechęcić. Rozglądamy się wokół i widzimy postęp zła. Większość ludzi nie odczuwa potrzeby Pana i wolałaby, aby społeczeństwo całkowicie ignorowało Jego istnienie. Chcą oni uciszyć nasze świadectwo i zmarginalizować naszą egzystencję. Sytuacja będzie się nadal pogarszać, ale możemy mieć spokojne serce w Panu. On jest dla nas źródłem pocieszenia i pomocy. Jesteśmy przez Niego kochani i On nadal będzie nas zaopatrywał. Jezus umarł za nas, odkupiając nas dla siebie. Zapewnił nam życie wieczne, triumfując nad śmiercią. Przygotowuje miejsce w niebie dla tych, którzy należą do Niego. Życie może być trudne i nadal takie będzie, ale mamy przed sobą znacznie więcej niż tylko zmagania, które znosimy tutaj. Przed dziećmi Bożymi czeka jaśniejsza przyszłość. Spędzimy wieczność w niebie w obecności naszego Pana!
Wniosek: Przyznaję, że żyjemy w niepokojących czasach. Podważana jest nasza wolność religijna, a krajobraz moralny naszego narodu uległ radykalnej zmianie. Przed nami trudne dni, ale możemy stawić im czoła z odnowioną pewnością siebie. Nie ma powodu do obaw, ponieważ nasz Pan jest zawsze blisko. Nie spotyka nas nic, na co On nie pozwoliłby, i nie będziemy musieli znosić żadnych prób, w których nie zapewniłby nam mądrości i siły potrzebnej do ich przetrwania. Nie możemy uciekać w strachu, ale musimy trwać mocno w naszej wierze, ufając Panu.
Czy dzisiaj zmagasz się z problemami życiowymi? Czy ciężar, który dźwigasz, jest zbyt wielki? Przyjdź do Jezusa i pozwól Mu ulżyć Ci w tym ciężarze. On może zapewnić Ci wszystko, czego potrzebujesz, abyś mógł kroczyć z Nim w nieprzyjaznym otoczeniu. Jeśli nie jesteś zbawiony i nigdy nie przyjąłeś Chrystusa jako swojego Zbawiciela, zachęcam Cię, abyś przyszedł do Niego i został zbawiony już dzisiaj. Jeśli Pan przemawia do Ciebie, odpowiedz na Jego głos!
https://open.spotify.com/episode/2fZQaUgG8OxSLp9uxt1eRA?si=gJcEyePJTeyPyENCsXWTXA
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz