Hebr 9:15-17
I dlatego jest On pośrednikiem nowego przymierza, ażeby gdy poniesiona została śmierć dla odkupienia przestępstw popełnionych za pierwszego przymierza, ci, którzy są powołani, otrzymali obiecane dziedzictwo wieczne.
Gdzie bowiem jest testament, tam musi być stwierdzona śmierć tego, który go sporządził; Bo testament jest prawomocny z chwilą śmierci, a nie ma nigdy ważności, dopóki żyje ten, kto go sporządził.
PSZ, Hbr 9:15-17
Chrystus dlatego stał się pośrednikiem nowego przymierza, aby wszyscy, których Bóg do tego powołał, otrzymali obiecany przez Niego wieczny dar. Jezus umarł bowiem po to, aby uratować ich od kary za grzechy, które popełnili w czasie dawnego przymierza.
Aby jakikolwiek testament zaczął obowiązywać, najpierw musi umrzeć ten, kto go sporządził. Dokument ten nabiera bowiem mocy dopiero po jego śmierci—jeśli zaś ten, kto go spisał, żyje, postanowienia testamentu nie obowiązują.
SNP'18, Hbr 9:15-17
Po to też jest On pośrednikiem Nowego Przymierza, aby — gdy została poniesiona śmierć dla odkupienia wykroczeń popełnionych za pierwszego przymierza — ci, którzy zostali zaproszeni, dostąpili spełnienia obietnicy wiecznego dziedzictwa. Tam, gdzie ma funkcjonować przymierze, musi dokonać się śmierć tego, który je ustanawia, [tak jak w przypadku testamentu]. Przymierze staje się prawomocne z chwilą śmierci sporządzającego. Dopóki on żyje, przymierze nie obowiązuje.
Kiedy Jezus umarł na krzyżu, przelał jedyną krew, która może oczyścić nasze sumienia – swoją własną (Hbr 9:14).
Śmierć Chrystusa usuwa naszą winę, tak że teraz jesteśmy uznani za sprawiedliwych w Nim i gotowi stanąć w obecności Boga (Rz 3:21–4,25; 2 Kor 5:21).
PSZ, 2Kor 5:21
Chrystus nigdy nie zgrzeszył, ale Bóg obciążył Go karą za nasze grzechy, abyśmy dzięki Niemu mogli zostać uniewinnieni przez Boga.
Oczyszcza nas również z nieczystości, jaką grzech sprowadza na nasze dusze i ciała, stopniowo w naszym uświęceniu, a następnie w pełni i ostatecznie w naszym uwielbieniu (Rz 6–8).
Jednak to nie wszystko, co osiąga śmierć Chrystusa. List do Hebrajczyków 9:15 mówi nam, że ponieważ ostatecznie i skutecznie przelał swoją krew za grzeszników, został ustanowiony „pośrednikiem nowego przymierza”.
Widzieliśmy już w Liście do Hebrajczyków 7–8, że Jezus jest Pośrednikiem nowego przymierza, ale dzisiejszy fragment wyraźnie wyjaśnia sposób, w jaki został ustanowiony tym Pośrednikiem.
Dzięki temu nowemu przymierzu „ci, którzy są powołani […], otrzymują obiecane dziedzictwo wieczne” (Hbr 9:15).
Dziedzictwo to to wieczne, zmartwychwstałe i uwielbione życie w obecności Boga w nowym niebie i nowej ziemi, co stanowi najpełniejsze urzeczywistnienie obietnic złożonych Abrahamowi tysiące lat temu (Obj 21; zob. Rdz 12:1–3; 17:7–8; 22:15–18).
Wielu nauczycieli religijnych głosiło wiele różnych sposobów powrotu do Boga, ale jedyną drogą do wiecznego błogosławieństwa jest śmierć Syna Bożego, który ofiarował siebie Ojcu przez Ducha Świętego dla naszego przebaczenia (Hbr 9,14).
Słusznie jest mówić o błogosławieństwach, które otrzymujemy w Chrystusie, jako o dziedzictwie, ponieważ przychodzą one do nas tylko przez Jego śmierć.
Mówiąc o tych błogosławieństwach jako o dziedzictwie, autor Listu do Hebrajczyków posługuje się analogią ze świata ludzkiego, ponieważ mówimy o darze przekazanym innym przez daną osobę po jej śmierci jako o dziedzictwie.
Zazwyczaj dziedzictwo to jest zapisane w testamencie, którego postanowienia nie mogą wejść w życie przed śmiercią osoby, która je sporządziła.
Posługując się tą ilustracją w Liście do Hebrajczyków 9:16–17, autor Listu do Hebrajczyków mówi nam, że ustanowienie nowego przymierza i jego błogosławieństw jest podobne do ustanowienia postanowień testamentu, ponieważ w obu przypadkach wymagana jest śmierć tego, który sporządził testament.
Prawdopodobnie używa tej analogii, ponieważ w języku greckim słowo „przymierze” – diathēkē – jest używane również w odniesieniu do „testamentu”.
Przymierza, testamenty i śmierć testatorów są ze sobą powiązane. Tak jak postanowienia testamentu muszą zostać spełnione po śmierci testatora, tak i dziedzictwo musi trafić do tych, za których Chrystus umarł, aby ustanowić nowe przymierze.
Do dalszego studiowania
PSALM 106:4–5
MATEUSZA 26:26–28
EFEZJAN 1:3–23
EFEZJAN 2:11–22
____________
Po tej stronie chwały możemy ponieść wielkie straty pod względem zdrowia, majątku i nie tylko. Chociaż są to tragiczne wydarzenia i nie powinniśmy minimalizować bólu, jaki powodują, musimy również pamiętać, że jeśli jesteśmy w Chrystusie, otrzymamy dziedzictwo, które znacznie przewyższy wszelkie inne błogosławieństwa, jakie moglibyśmy otrzymać.
W chwilach straty pamięć o wielkim dziedzictwie, które ma nadejść, może pomóc nam przetrwać ból tragedii.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz