Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odkupienie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odkupienie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 kwietnia 2025

Plan odkupienia - Bóg nie opuścił człowieka



PSZ, 1Tm 3:16

Tajemnica naszej wiary jest wielka: 

Chrystus objawił się w ludzkim ciele,

a Jego prawość została potwierdzona przez Ducha.

Ukazał się aniołom

i opowiedziano o Nim poganom,

dlatego uwierzyli Mu ludzie z całego świata.

On zaś został zabrany do swojej chwały w niebie.


BW, 1 Tym 3:16

Bo bezsprzecznie wielka jest tajemnica pobożności: 

Ten, który objawił się w ciele,

Został usprawiedliwiony w duchu,

Ukazał się aniołom,

Był zwiastowany między poganami,

Uwierzono w niego na świecie,

Wzięty został w górę do chwały.


TLB, 1Tim 3:16

To prawda, że droga do pobożnego życia nie jest łatwa. 

Ale odpowiedź leży w Chrystusie, który przyszedł na ziemię jako człowiek, okazał się nieskazitelny i czysty w swoim Duchu, usługiwali mu aniołowie, głosił wśród narodów, został przyjęty przez ludzi na całym świecie i został ponownie przyjęty do swojej chwały w niebie.



Dla ludzkości ziemia stała się symbolem śmierci i śmiertelności, ale w obliczu tego chrześcijanin wciąż wie na pewno, że Bóg o nim nie zapomniał. Człowiek, który został stworzony na obraz Boga, nie został opuszczony - Bóg obiecał plan przywrócenia tego, co zostało stworzone na Jego obraz.

Tylko to stworzenie, które nazwał „człowiekiem”, Bóg stworzył na swój obraz i podobieństwo. Kiedy więc człowiek zawiódł, zgrzeszył i upadł, Bóg powiedział: „Zstąpię teraz”.


Bóg zstąpił, aby odwiedzić nas w postaci człowieka, ponieważ w Chrystusie Jezusie mamy wcielenie, „Boga objawionego w ciele”. Sam Bóg zstąpił na tę ziemską wyspę smutku człowieka i przyjął na siebie skutki naszej straty i naszych wad, a czyniąc to, odkupił nas z powrotem dla Siebie. Jezus Chrystus, Król chwały, wieczny Syn Ojca, w swoim zwycięstwie nad grzechem i śmiercią otworzył królestwo niebieskie dla wszystkich wierzących!


Poza Jego śmiercią, zmartwychwstaniem i wniebowstąpieniem, obecne dzieło Jezusa Chrystusa jest dwojakie. Jest to bycie orędownikiem w górze - zmartwychwstałym Zbawicielem z najwyższym urzędem kapłańskim przy tronie Boga; oraz służba przygotowywania miejsca dla Jego ludu w domu Jego Ojca, a także naszego Ojca.


Tak naucza Biblia. W to wierzy kościół chrześcijański. Jest to esencja nauk kościoła chrześcijańskiego odnoszących się do odkupienia i zbawienia!  Tozer


_________

1 Sam 

(1) I odszedł Dawid stamtąd, i schronił się w jaskini Adullam. A gdy usłyszeli o tym jego bracia wraz z całą rodziną jego ojca, przybyli tam do niego. (2) I zgromadzili się wokół niego wszyscy ludzie uciśnieni i wszyscy zadłużeni oraz wszyscy rozgoryczeni, a on został ich przywódcą. Tak znalazło się przy nim około czterystu mężów.

Co jakiś czas pojawiają się na klatkach schodowych ulotki od organizacji charytatywnej (parafrazując): POTRZEBUJEMY TWOICH ODPADÓW! Oczywiście dosłownie tak nie piszą.. ale znaczenie jest jasne i proste: Cokolwiek nie chcesz, weźmiemy. Te artykuły gospodarstwa domowego, które nazywasz niepotrzebnymi śmieciami, wykorzystamy, aby pomóc ludziom w potrzebie.

Myśląc o takiej zbiórce, przypomniałem sobie coś, co przeczytałem w 1 Księdze Samuela. Grupa zdesperowanych mężczyzn zebrała się wokół niekoronowanego króla, który uciekał w obawie o swoje życie. 400 mężczyzn, którzy dołączyli do Dawida w jaskini Adullam, było w niebezpieczeństwie, zadłużonych i niezadowolonych. Każdy z nich zmagał się z trudnościami i zniechęceniem. „Tak więc [Dawid] został nad nimi kapitanem” (1 Samuela 22:2).

Pod wieloma względami chrześcijanie są zbiorem zdesperowanych ludzi, którzy odpowiedzieli na zaproszenie Jezusa: „Przyjdź do Mnie” (Mt 11:28). Przez wiarę uznajemy Chrystusa za naszego Kapitana, Zbawiciela, Przywódcę i Pana. Przychodzimy tacy, jacy jesteśmy, abyśmy mogli stać się tym, kim On chce, abyśmy byli.

Jeśli czujesz się jak moralny lub duchowy wyrzutek, śmieć, przyjdź do Jezusa. Samotnicy i przegrani są mile widziani za Jego drzwiami. Ukrzyżowany i zmartwychwstały Chrystus jest mistrzem odkupienia dla wszystkich, którzy się do Niego zwracają.  David C. McCasland


piątek, 14 marca 2025

031525 Odwieczny plan Boga





Efezjan 1 BW:

Błogosławiony niech będzie Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa, który nas ubłogosławił w Chrystusie wszelkim błogosławieństwem duchowym na wyżynach niebieskich, tak jak nas wybrał w Nim przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nienaganni przed Nim.


MSG:

Jakże błogosławiony jest Bóg! I jakim jest błogosławieństwem! On jest Ojcem naszego Mistrza, Jezusa Chrystusa, i zabiera nas na wyżyny błogosławieństwa w Nim. Na długo przed tym, jak założył ziemskie fundamenty, miał nas na myśli, wybrał nas jako obiekt swojej miłości, aby uczynić nas pełnymi i świętymi przez swoją miłość. Dawno, dawno temu postanowił przyjąć nas do swojej rodziny przez Jezusa Chrystusa. (Jaką przyjemność czerpał z planowania tego!) Chciał, abyśmy wzięli udział w celebracji Jego hojnego obdarowywania nas darami z ręki Jego umiłowanego Syna.


NLV, Ef 1:3-4

Czcijmy i dziękujmy Bogu i Ojcu naszego Pana Jezusa Chrystusa. On już dał nam przedsmak tego, czym jest niebo. Jeszcze przed stworzeniem świata Bóg wybrał nas dla siebie z powodu swojej miłości. Zaplanował, abyśmy byli święci i bez winy, tak jak On nas widzi.




Efezjan 1:3-4


Biblia nie daje bezpośredniej odpowiedzi na pytanie, dlaczego Bóg dopuścił do upadku w ogrodzie Eden. Stwierdza po prostu, że Bóg ma kontrolę nad wszystkimi rzeczami - nawet nad tym.


W liście Pawła do Efezjan mamy jednak wgląd w odwieczny Boży plan. Widzimy, że Bóg działał zanim powstał nasz świat i nie dał się zaskoczyć naszemu upadkowi. Kiedy królestwo zostało zepsute w wyniku buntu Adama i Ewy, Bóg już wiedział, że tak się stanie. Zanim Adam i Ewa zostali stworzeni, zanim stali się nieposłuszni - Bóg już zaplanował ratunek.


Kiedy myślimy o Bożej misji ratunkowej, której ostateczną kulminacją był krzyż, nie powinniśmy postrzegać jej jako czegoś dostarczonego w chwili kryzysu. 


Powinniśmy raczej postrzegać krzyż jako zakorzeniony w odwiecznym umyśle Boga, który już od całej wieczności miał postanowienie aby powołać lud dla siebie przez Jezusa i odzyskać pod Jego rządami wszystko, co zostało zepsute przez upadek.


Cel Boga w tym planie był i jest „zgodny z Jego upodobaniem i wolą” oraz „ku chwale Jego chwalebnej łaski” (Efezjan 1:5-6). 


Motywacją w wiecznym planie Boga było nie tylko pragnienie uszczęśliwienia człowieka - choć w rezultacie ludzie stają się szczęśliwi - ale także wzgląd na Jego imię. 


Bóg był zdeterminowany, aby wszystko znalazło się pod stopami i kontrolą Jego Syna, Pana Jezusa, tak jak powinno być. 


Tak więc wieczny Boży plan odkupienia dotyczy raczej Jego, a nie nas. Ten plan ma związek z nami. Przemienia nas. Ale tak naprawdę chodzi o Boga. Dopóki ewangelia nie poruszy nas do oddawania Mu chwały i życia dla Niego - dopóty nie rozumiemy jej właściwie.


Bóg jest centrum tego świata. Od czasu upadku ludzkość nie akceptuje Jego autorytetu i zamiast tego poświęca swoją energię na próby obalenia Go, co przynosi katastrofalne skutki. 


Nie ma takiej cząstki obecnego życia, która nie byłaby pokryta pyłem śmierci, ponieważ człowiek zdecydował, że nie podoba mu się idea Boga w centrum.


Czy zmienisz swoje myślenie i co za tym idzie… życie i uznasz prawo Boga do nadzorowania każdego jego aspektu? 


Czy będziesz żył dla Jego chwały, a nie dla swojej i dla Jego sprawy, a nie dla siebie? 


Paradoks polega na tym, że to właśnie szukając Jego chwały zamiast własnej, doświadczysz radości płynącej z uczynienia swojego życia orbitą wokół Syna - radości z życia w sposób, jaki Bóg zaplanował dla ciebie i całego stworzenia od wieczności. 

Alistair Begg 


_________

Efezjan 1

(3) Chwała niech będzie Bogu, Ojcu naszego Pana, Jezusa Chrystusa, bo ze względu na swego Syna obdarzył nas wszelkimi duchowymi błogosławieństwami niebios. 

(4) Dzięki Chrystusowi jeszcze przed stworzeniem świata wybrał nas dla siebie, byśmy w Jego oczach byli święci i bez skazy, napełnieni miłością. 

(5) Ze względu na Jezusa postanowił uczynić nas swymi dziećmi - bo takie było Jego pragnienie, (6) gdyż chciał ukazać blask swej łaski, którą nam obficie okazał w umiłowanym Synu. 

(7) Właśnie w Chrystusie, ze względu na Jego przelaną krew, znajduje się nasze odkupienie - oczyszczenie ze wszystkich win. Bo ogromne jest bogactwo łaski Boga. (8) Obficie ją nam okazał, wraz ze swą mądrością i zrozumieniem, (9) bo wyjawił nam tajemnicę swego odwiecznego planu, który z upodobaniem przygotował w Chrystusie. 

(10) A polega on na tym, że we właściwym czasie podporządkuje On Chrystusowi wszystko - i to, co na ziemi, i to, co w niebie. (11) Dzięki Chrystusowi i my zostaliśmy wybrani dla Boga - zgodnie z Jego planem, bo wszystko dzieje się tak, jak On postanowił przed wiekami. 

(12) My więc jako jedni z pierwszych zaufaliśmy Chrystusowi, by wielbić Bożą wspaniałość. 

(13) Dzięki Niemu również i wy usłyszeliście dobrą nowinę o zbawieniu i zaufaliście Mu. A na dowód tego, że jesteście własnością Boga, zostaliście opieczętowani obiecanym Duchem Świętym. 

(14) Jego obecność w nas jest gwarancją aż do czasu odkupienia, że na pewno otrzymamy od Boga obiecane dziedzictwo. A wszystko to na chwałę Jego wspaniałości!


sobota, 1 marca 2025

03022 Zdjęta moc przekleństwa

 


Ga 3:14-15: 

14 W ten sposób, dzięki śmierci Chrystusa Jezusa, szczęście Abrahama zostało darowane również poganom. 

Wierząc Jezusowi, otrzymaliśmy więc Ducha Świętego, obiecanego przez Boga. 15 Przyjaciele, użyję przykładu z życia. Nikt nie lekceważy ani nie zmienia podpisanej już umowy, mimo że jest ona zawierana tylko między ludźmi.



Jako wierzący w Jezusa zostaliśmy wybawieni od wielkiego przekleństwa grzechu. Cud tego wybawienia ogarnia nas w chwili, gdy dociera do nas, że to przekleństwo, które oznacza, że jesteśmy winni przed Bogiem i zasługujemy na śmierć - zostało zdjęte z nas przez Chrystusa.


Będąc już zbawionymi, łatwo jest jednak zapomnieć o tym zachwycie i zmniejszyć czujność. Możemy tak łatwo prowadzić przyjemne, wygodne życie, że z trudem dostrzegamy, jak grzech nas osacza. 


Tak łatwo jesteśmy skłonni wierzyć, że jeśli jeszcze tylko trochę postaramy się bardziej w naszych małżeństwach, pracy, relacjach i osiągnięciach - staniemy się dobrymi ludźmi, zasługującymi na błogosławieństwo. 


Chcemy być ludźmi osiągającymi sukces, a nie tylko wierzącymi. Nieustannie powracamy do fałszywej religii samodoskonalenia i samowystarczalności.


Przed taką właśnie pokusą stanął kościół w Galacji. Dlatego Paweł napisał do nich i zasadniczo powiedział: To nie jest chrześcijańskie przesłanie. W rzeczywistości jest ono jego przeciwieństwem! 


Gdyby ewangelia głosiła, że Jezus przyszedł tylko po to, by dodać do naszego życia coś, czego brakowało, przekleństwo prawa albo nie miałoby znaczenia, albo byłoby nie do naprawienia. Ale przekleństwo jest prawdziwe i trzeba się z nim uporać. Dlaczego mielibyśmy być zainteresowani kimś, kto umarł, aby zająć nasze miejsce, jeśli najpierw nie zrozumiemy, że to my zasługujemy na przekleństwo, które On przyjął na siebie?


Wystarczy spojrzeć na Prawo Mojżeszowe, aby zobaczyć efekt jego przekleństwa (zob. na przykład Wj 20:1-17). 


Prawo ujawnia, że nie kochamy Boga z całego serca. Nie jesteśmy Mu posłuszni. Nie kochamy innych jak siebie samych. Nie zawsze mówimy prawdę. Jesteśmy winni pożądania. Lista jest długa. 


Kiedy jednak Duch Boży przekonuje nas i widzimy nasze niedociągnięcia, śpiewamy wraz z autorem hymnu: „Żadne moje usilne starania nie spełnią twego prawa żądania”. 


Widzimy ciężar przekleństwa, które kiedyś spoczywało na nas i nadal powinno na nas spoczywać, a następnie jesteśmy w stanie zobaczyć Chrystusa w całej Jego chwale jako naszego Zbawiciela, który przyszedł, aby zdjąć ten ciężar.


To jest sedno naszej wiary. Kiedy patrzymy na krzyż i widzimy, jak Jezus tam zawisł, postrzegamy to, co zrobił, jako coś zarówno koniecznego, jak i dobrowolnego. Zajął miejsce tam, gdzie my powinniśmy być. Na tym polega łaska.


Gdybyśmy byli w stanie sami doprowadzić się do porządku przed Bogiem, nie byłoby nic dziwnego w odkupieniu ani nic pięknego w perspektywie adopcji. 


Kiedy jesteśmy kuszeni, by patrzeć na siebie i nasze uczynki, musimy pamiętać, że Chrystus złamał moc przekleństwa. I tym cudem możemy się szczycić i zachwycać nim.


Bez względu na to, ile dni lub lat minęło od czasu, gdy po raz pierwszy zostałeś zachwycony i porwany przez łaskę, zaśpiewaj sobie teraz na nowo:


Nie mam nic, co mógłbym Tobie dać 

Tylko krzyż pozwala mi tu stać…


___________


Ga 2:15-21; 3:1-9: 

(Paweł do Piotra) 15 Od urodzenia jesteśmy Żydami, a nie poganami, którzy nie przestrzegają Prawa Mojżesza. 

16 Wiemy jednak, że Bóg uniewinnia nie tych, którzy przestrzegają Prawa, ale tych, którzy wierzą Jezusowi Chrystusowi. Dlatego uwierzyliśmy Mu, pragnąc zostać uniewinnieni przez Boga. Nie mogliśmy bowiem osiągnąć tego dzięki przestrzeganiu Prawa. Na tej podstawie bowiem nikt nigdy nie zostanie uniewinniony ze swoich grzechów. 

17 Dlatego właśnie zabiegaliśmy o uniewinnienie dzięki Chrystusowi. 

W ten sposób przyznaliśmy, że my również jesteśmy grzesznikami i potrzebujemy ratunku. 

Czy to jednak znaczy, że Chrystus nakłonił nas do grzechu? Absolutnie nie! 

(TLB, Gal 2:17

Ale co jeśli zaufamy Chrystusowi, że nas zbawi, a potem okaże się, że jesteśmy w błędzie i że nie możemy być zbawieni bez obrzezania i przestrzegania wszystkich innych praw żydowskich? Czy nie musielibyśmy powiedzieć, że wiara w Chrystusa nas zrujnowała? [dosl. Chrystus staje się sługą grzechu.. - w tym sensie, że go pochwala, że do niego się przyczynił]. Nie daj Boże, aby ktokolwiek ośmielił się myśleć takie rzeczy o naszym Panu.).


18 To ja sam czynię siebie przestępcą, na nowo stawiając coś, co wcześniej zburzyłem. [Gdybym „próbował być dobry”, odbudowywałbym tę samą starą stodołę, którą zburzyłem. Działałbym jak oszust.] 

19 Ale to właśnie dzięki Prawu przestałem istnieć dla Prawa, a żyję dla Boga. 

Razem z Chrystusem zostałem bowiem przybity do krzyża. 20 Sam nie kieruję już swoim życiem, lecz Chrystus żyje we mnie i prowadzi mnie. Teraz żyję bowiem wierząc Synowi Bożemu, który ukochał mnie i oddał za mnie życie. 

21 I nigdy nie zrezygnuję z łaski Boga! 

Jeśli ktoś twierdzi, że dzięki przestrzeganiu Prawa można zostać uniewinnionym przez Boga, to w takim razie po co umarł Chrystus?” 


1 Niemądrzy Galacjanie! Kto wam tak namieszał w głowach? Przecież dokładnie opowiedziałem wam o znaczeniu śmierci Jezusa Chrystusa! 

2 Pozwólcie, że zadam wam tylko jedno pytanie: Czy Ducha Świętego otrzymaliście dlatego, że przestrzegaliście Prawa Mojżesza, czy dlatego, że uwierzyliście Jezusowi? 3 Chyba straciliście rozum! 

Rozpoczęliście życie z Bogiem dzięki Duchowi, a chcecie je doskonalić o własnych siłach? 

4 Czy na próżno tyle wycierpieliście? Chyba rzeczywiście na próżno… 

5 Odpowiedzcie: Czy Bóg dał wam Ducha Świętego i dokonał w was niezwykłych rzeczy dlatego, że przestrzegaliście Prawa, czy też dlatego, że uwierzyliście Mu? 


6 Przecież tak samo Abraham uwierzył Bogu i na podstawie tej wiary został uniewinniony. 


7 Zrozumcie więc: prawdziwymi potomkami Abrahama są ci, którzy wierzą Bogu! 

8 Co więcej, Pismo już wcześniej zapowiedziało, że Bóg przez wiarę zbawi pogan. Dlatego Abraham usłyszał tę dobrą nowinę: „Dzięki tobie będą szczęśliwe wszystkie narody”. 9 Tych więc, którzy wierzą Chrystusowi, spotyka to samo szczęście, co wierzącego Abrahama.