środa, 25 lutego 2026

Hebr.11:4-5 Wiara Abla i Henocha



Hebr.11(4)  Przez wiarę złożył Abel Bogu wartościowszą ofiarę niż Kain, dzięki czemu otrzymał świadectwo, że jest sprawiedliwy, gdy Bóg przyznał się do jego darów, i przez nią jeszcze po śmierci przemawia. 

(5)  Przez wiarę zabrany został Henoch, aby nie oglądał śmierci i nie znaleziono go, gdyż zabrał go Bóg. Zanim jednak został zabrany, otrzymał świadectwo, że się podobał Bogu. 


1. Wiara, która daje to, co pierwsze i najlepsze – Abel


Historia Abla i Kaina z 4 rozdziału Księgi Rodzaju nie jest opowieścią o rolniku i pasterzu. To historia o wierze i jej braku. Historia o tym, jakie znaczenie ma posiadanie wiary, która ma wartość w oczach Boga.


Tekst mówi, że Abel przyniósł „pierworodne ze swej trzody i ich tłuszcz” (1 Mojż. 4:4).

Pierwsze. Najlepsze. Najcenniejsze.


O Kainie czytamy jedynie, że przyniósł „ofiarę z płodów roli” (1 Mojż. 4:3). Bez wzmianki o pierwszych plonach. Bez wzmianki o najlepszym.


Problem nie leżał w rodzaju ofiary — przecież ofiary z pokarmów były później ustanowione w Prawie (3 Mojż. 2). Problem leżał w sercu.


Abel ufał Bogu.

Ufał, że jeśli odda pierwsze i najlepsze, Bóg zatroszczy się o resztę.


Kain prawdopodobnie dawał „z nadwyżki”. Z tego, co zostało. Może z poczucia obowiązku. Może z religijnej tradycji.


Wiara zawsze dotyka tego, co najcenniejsze.


 Czy Bóg otrzymuje ode mnie pierwsze chwile dnia – czy resztki zmęczenia?

 Czy daje Mu najlepszą uwagę – czy tylko to, co nie zostało już pochłonięte przez ekran?

 Czy moje ofiarowanie jest odpowiedzią miłości, czy rutyną?


Abel „choć umarł, jeszcze mówi”.

Jego życie krzyczy do nas: 

wiara kosztuje — ale jest warta ceny.


 2. Wiara, która chodzi z Bogiem – Henoch


O Henochu wiemy bardzo niewiele. Rodzaju 5:24 mówi krótko:


„I chodził Henoch z Bogiem, a potem nie było go, gdyż zabrał go Bóg.”


List do Hebrajczyków interpretują to tak: 

„podobał się Bogu”.


Chodzenie z Bogiem to nie emocjonalny zryw. To codzienność. Rytm. Posłuszeństwo. 

W świecie, który oddalał się od Boga (pokolenia przed potopem), Henoch wybrał bliskość.


Nie wiemy o jego wielkich czynach.

Nie wiemy o spektakularnych dziełach.


Wiemy jedno: chodził z Bogiem dzień po dniu. 

(A pamiętamy, że był mężem i ojcem… nie był jakimś eremitą czy ascetą).


Wiara nie zawsze jest dramatyczna jak ofiara Abla.

Czasem jest cicha jak kroki Henocha.


 Czy moja wiara jest niedzielnym wydarzeniem, czy codziennym chodzeniem?

 Czy decyzje zawodowe, rodzinne, finansowe są podejmowane „z Bogiem”, czy obok Niego?

 Czy Bóg jest Gościem w moim życiu, czy Towarzyszem drogi?


 3. Wiara patrzy dalej niż śmierć


Abel umarł.

Henoch nie zaznał śmierci.


Dwie różne drogi. Ten sam fundament: wiara.


Abel pokazuje, że wiara nie chroni przed cierpieniem.

Henoch pokazuje, że wiara prowadzi do chwały.


Obaj wskazują dalej — na Chrystusa.


Bo czyż nie widzimy w Ablu cienia większej Ofiary?

Jezus złożył nie tylko „pierwsze i najlepsze” — On złożył samego siebie.


Czyż nie widzimy w Henochu zapowiedzi nadziei zmartwychwstania?


Paweł pisze:


„Dobry bój bojowałem, biegu dokonałem, wiarę zachowałem; a teraz odłożona jest dla mnie korona sprawiedliwości…” (2 Tym. 4:7–8)


Wiara łączy teraźniejszość z wiecznością.


 4. Praktyczne zakończenie – życie 


Co to znaczy żyć jak Abel i Henoch — przed obliczem Boga?


 1️⃣ Daj Bogu pierwsze 15 minut każdego dnia.


Nie telefon. Nie wiadomości. Słowo i modlitwa.


 2️⃣ Oddaj Mu pierwszą decyzję w trudnej sprawie.


Zanim odpowiesz, zanim podpiszesz, zanim zareagujesz — zatrzymaj się i zapytaj: „Panie, co podoba się Tobie?”


 3️⃣ Dawaj hojnie i radośnie.


2 Kor. 9:7 mówi:

„Każdy tak, jak postanowił w sercu, nie z żalem ani z przymusu; albowiem ochotnego dawcę miłuje Bóg.”


 4️⃣ Chodź z Bogiem w małych rzeczach.


W rozmowie z dzieckiem.

W uczciwości podatkowej.

W czystości myśli.


Wiara nie zaczyna się w wielkich momentach.

Zaczyna się dziś.


---


Abel mówi: Oddaj Bogu pierwsze i najlepsze.

Henoch mówi: Chodź z Nim codziennie.


A Chrystus mówi do tych, którzy idą za Nim:

„Kto wierzy we Mnie, choćby i umarł, żyć będzie.” (Jan 11:25)


Czy twoja wiara jest tylko przekonaniem — czy relacją?

Czy jest tylko wyznaniem — czy drogą?


Dziś możesz zrobić pierwszy krok.

I zacząć chodzić z Bogiem.


Brak komentarzy: