Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wdzięczność. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wdzięczność. Pokaż wszystkie posty

sobota, 22 marca 2025

032325 Doskonały prezent

 



Wszystko, co jest dobre i doskonałe, pochodzi z nieba—od Boga, Stwórcy wszystkich gwiazd. On nigdy się nie zmienia i nic nie może przyćmić jego blasku.

Jakuba 1:17 PSZ


Czy kiedykolwiek robisz zakupy na prezent i nie masz pojęcia, czego potrzebuje lub chce odbiorca? Nie wiesz, jaki rozmiar lub kolor swetra kupić lub czy zabawka dla dziecka jest odpowiednia dla wieku, więc w końcu podniosisz ręce z frustracji i mówisz: „Po prostu coś kupię! A co to ma za znaczenie? I tak to zwrócą.”.


Dawanie prezentów nie zawsze jest tak łatwe i tak radosne, jak być powinno. Faktem jest, że nawet najlepsi z nas nie są w stanie dawać idealnych prezentów za każdym razem, ponieważ jesteśmy ułomni. Brakuje nam wglądu i rozpoznania, a czasami zasobów, a nawet chęci, by dać właściwy prezent. 


Pod tym względem całkowicie różnimy się od Boga, ponieważ Bóg jest dawcą doskonałych darów i tylko doskonałych darów. Jest spontanicznie dobry i przepełniony hojnością. Daje, nie oczekując niczego w zamian i nie ogranicza swojej dobroci w oparciu o to, na co zasługują odbiorcy. Żaden dar od Niego nigdy nie musi być zwrócony.


Bóg jest nie tylko doskonale hojny, ale ta hojność nigdy się nie zmienia. Nawet do najlepszych ziemskich rodziców trzeba zwracać się we właściwym czasie i we właściwy sposób, ponieważ mogą być zmienni, niekonsekwentni. Dzieci uczą się wybierać momenty. 



Jako nastolatek z łatwością odczytywałem mowę ciała mojego ojca, gdy rozmawiał przez telefon o rachunkach za prąd, i myślałem: „Nie jestem pewien, czy to odpowiedni moment, by prosić o dwie nowe opony do mojego roweru”.


Jednak w przypadku naszego niebiańskiego Ojca nie musimy zastanawiać się, czy możemy się do Niego zbliżyć. On nie jest zmienny ani porywczy. Możemy być pewni, że zawsze będzie działał właściwie. Nigdy nie znajdziemy Go nieświadomego, niezdolnego, niedostępnego lub niechętnego. Przez Chrystusa jest On dostępny i reaguje na błagania naszych serc i nasze codzienne troski.


Jesteśmy dziećmi Bożymi, a jednym ze sposobów, w jaki nasz Ojciec wyraża swoją miłość do nas, są Jego doskonałe dary dla nas. Dlatego cechą każdego z Jego dzieci powinna być wdzięczność. Jeśli znamy charakter naszego Ojca, jak moglibyśmy nie okazywać Mu wdzięczności - nawet jeśli Jego dary nie są tymi, które sami byśmy wybrali? 


 Codziennie licz swoje błogosławieństwa. Pamiętaj, że wszystkie dobre rzeczy są darami od Niego. Pamiętaj, aby Mu powiedzieć:


Słowa: Thomas O. Chisholm

1. Wielka jest wierność Twa, Boże mój Ojcze,
Tyś jeden stały jest, bez cienia zmian;
Twoje współczucie nie kończy się nigdy,
Z wieku na wiek zawsze jesteś ten sam.

Ref.: Wielka jest wierność Twa! 2x
Co rano nowe miłosierdzie ślesz;
Wszystkie potrzeby me Ty zaspokajasz —
Wielka jest wierność Twa, Ojcze, ku mnie!


2. Cała natura tu wielkość Twą głosi:
Słońca, księżyca ten sam zawsze bieg,
Wiosna po zimie niezmiennie nadchodzi,
Wszystko wiernością Twą i łaską tchnie.

3. Grzechy przebaczasz nam, dajesz Twój pokój,
Swą obecnością prowadzisz co dzień;
Siłą na dzisiaj, nadzieją na jutro,
Błogosławieństwem swym obdarzasz mnie.


 



środa, 19 marca 2025

032025 Łaskawa wdzięczność





PSZ:

11 Prosimy Boga także o to, abyście—napełnieni Jego potężną i wspaniałą mocą—byli coraz bardziej cierpliwi i wytrwali, i byście z radością 12 okazywali wdzięczność Bogu Ojcu. To On sprawił bowiem, że razem z innymi świętymi, którzy żyją w Jego świetle, korzystacie z Jego daru. 


BWP:

(11) A Jego moc pełna chwały niech na was zstąpi w całej obfitości, abyście mogli być zawsze niezachwiani w waszej cierpliwości. (12) Wy zaś sami, pełni radości, również dziękujcie Ojcu, który pozwolił wam uczestniczyć w dziedzictwie świętych w światłości. 


Umocnieni wszelką mocą według chwalebnej siły jego, ku wszelkiej wytrwałości i cierpliwości z radością dziękując Ojcu, który was uzdolnił do uczestnictwa w dziedzictwie świętych w światłości.


Kolosan 1:11-12



Prawie każdy docenia wartościowe obdarowanie. Rodzina, wolność, wypoczynek, ciepłe łóżko i orzeźwiający napój - wszystko to sprawia, że serce jest wdzięczne i wszyscy jesteśmy w stanie wyrazić za to przynajmniej pewną dozę wdzięczności. „Dziękuję” to zwrot, którego uczymy się od najmłodszych lat.


Amerykański reformator (badacz, duchowny, filozof) Jonathan Edwards dokonał pomocnego rozróżnienia między tym, co nazywał „naturalną wdzięcznością” i „łaskawą wdzięcznością”[“A Treatise Concerning Religious Affections, in Three Parts,” in The Works of Jonathan Edwards,]. 


Naturalna wdzięczność zaczyna się od rzeczy, które otrzymujemy i korzyści, które im towarzyszą. Każdy jest zdolny do naturalnej wdzięczności. 


Łaskawa wdzięczność (wdzięczność zrodzona z łaski) jest jednak czymś zupełnie innym i tylko dzieci Boże mogą jej doświadczać i wyrażać. 


Łaskawa wdzięczność dostrzega charakter, dobroć, miłość, moc i doskonałość Boga - niezależnie od wszelkich darów lub przyjemności, które On nam oferuje. Wie, że mamy powód, by być wdzięczni Bogu, niezależnie od tego, czy jest to dobry, czy zły dzień, czy mamy pracę, czy jesteśmy bezrobotni, czy codzienne wiadomości są optymistyczne, czy przytłaczające, czy jesteśmy całkowicie zdrowi, czy też stoimy w obliczu diagnozy nieuleczalnej choroby. 


Taką wdzięczność można odkryć tylko dzięki łasce i jest ona prawdziwym znakiem Ducha Świętego w życiu człowieka. Łaskawa wdzięczność pozwala nam stawić czoła wszystkim rzeczom ze świadomością, że Bóg jest głęboko zaangażowany w nasze życie i okoliczności, ponieważ uczynił nas szczególnymi obiektami swojej miłości.


Kiedy Jonathan Edwards zmarł w wyniku szczepienia przeciwko ospie, Sara, jego żona, napisała do córki: „Co mam powiedzieć? Święty i dobry Bóg okrył nas ciemną chmurą”. Zwróćmy uwagę na szczerość. Nie ma w tym powierzchownego triumfalizmu. Ale jej mąż nie został zabrany przez przypadek; to nadrzędna suwerenność Boga określiła właściwy czas, aby sprowadzić Jonathana do domu po jego wieczną nagrodę. Sara kontynuowała: „Ale mój Bóg żyje i ma moje serce... Wszyscy jesteśmy oddani Bogu, ja też jestem i uwielbiam być (do Jego dyspozycji)”[Sarah Pierpont Edwards to Esther Burr, April 3, 1758, in Memoirs of Jonathan Edwards by Sereno Dwight].


Pogrążeni w smutku nigdy nie będziemy w stanie wypowiedzieć takich słów z naturalnej wdzięczności, która nie może nam pomóc w stracie. Taka refleksja może wypływać jedynie z łaskawej wdzięczności. 


Być może stoisz obecnie w obliczu trudnych, a nawet rozdzierających serce okoliczności; a jeśli tak nie jest, to ten dzień nadejdzie, ponieważ jest to upadły świat. Ale w takich chwilach możesz przylgnąć do Bożej miłości i zdecydować się zaufać Bożej dobroci, wyrażonej najwyraźniej na krzyżu. 


Wtedy, nawet w najciemniejszych godzinach, poznasz radość Jego obecności i zawsze będziesz miał powód, by Mu dziękować. Jakaż siła, szlachetność i pełne uwielbienie wypływa z serca, które potrafi powiedzieć: „Pan dał i Pan zabrał; błogosławione niech będzie imię Pana” (Job 1:21). Alistair Begg


____________

PSZ, Rz 11:33-36

Jak niezgłębiona jest mądrość, 

wiedza i bogactwo Boga!

Jak niedościgłe Jego decyzje i sposoby działania! 

Kto ogarnie myśli Pana? 

Kto może zostać Jego doradcą? 

I kto Go czymś obdarował, 

aby oczekiwać czegoś w zamian? 

Wszystko przecież pochodzi od Niego, 

dzięki Niemu istnieje i do Niego zmierza.

Jemu niech będzie wieczna chwała! Amen!.


wtorek, 18 lutego 2025

021925 Cena narzekania



Pewnego dnia lud zaczął narzekać, co PAN uznał za złe. 

Kiedy PAN to usłyszał, rozgniewał się. 

Rozpalił się przeciwko nim Jego ogień i zniszczył kraniec obozu.


Liczb 11:1, PAU


Gdy Maks Lucado uczestniczył w triathlonie Ironman, doświadczył negatywnej siły narzekania. Opowiadał: „Po trzy i pół kilometrowym wyścigu pływackim i przejechaniu odcinka dziewięćdziesięciu kilometrów na rowerze nie miałem już zbyt wiele energii na dwudziestokilometrowy bieg. Nie miał również siły kolega biegnący obok mnie. Powiedział: „Mam dosyć. Wyścig jest najbardziej idiotyczną decyzją jaką kiedykolwiek podjąłem”. Odpowiedziałem: „Żegnaj”. Maks wiedział, że jeśli będzie zbyt długo słuchał, zacznie się z nim zgadzać. Pożegnał się więc i biegł dalej.


W chrześcijańskim życiu nie powinno być miejsca na narzekanie.


Była to lekcja, której Izrael nauczył się w trudny sposób (i uczył się powoli). Po tym, jak Bóg wyzwolił ich z niewoli egipskiej, Izraelici otrzymali Jego prawo, Jego przykazania i poznali swój cel. Chętnie wyruszyli, by dotrzeć do ziemi obiecanej, ale nie zaszli daleko - ledwie minęli pierwszy zakręt drogi - zanim zaczęli narzekać. Chcieli jeść mięso zamiast manny, a nawet pragnęli wrócić do Egiptu (Liczb 11:4-6). 


Chociaż kiedyś uważali, że codzienne dostarczanie przez Boga manny było wspaniałym dowodem Jego miłości do nich, teraz narzekali, że muszą jeść to samo.


Narzekanie wydaje się być drobnostką, ale jest oznaką braku wdzięczności. Kiedykolwiek niewiara i brak wdzięczności naznaczają życie Bożych dzieci, konsekwencje są nieuniknione. Być może nie skończymy jak Izraelici, którzy błąkali się po pustyni przez 40 lat, ale nasze narzekanie nie pozostaje bez konsekwencji.


Czy pamiętasz, kiedy po raz pierwszy poczułeś ekscytację z powodu nowo odkrytej wiary? Może kupiłeś swój pierwszy egzemplarz Nowego Testamentu i myślałeś, że wszystko, co odkrywasz, jest fantastyczne. Czytałeś go wszędzie. Potem, być może, coś się wydarzyło podczas tej podróży; teraz wydaje się, że to tylko „ta sama stara Biblia” i chciałbyś, aby Bóg zrobił coś bardziej dramatycznego, coś lepszego? 


Czy pamiętasz czas, kiedy dzielenie się swoją wiarą wydawało się ekscytującym przywilejem - ale teraz wydaje się ciężarem i obowiązkiem? 


Czy pamiętasz czas, kiedy byłeś przepełniony wdzięcznością za krzyż, ale teraz bardziej skupiasz się na sposobach, w jakie Bóg nie poprowadził cię ścieżkami lub do miejsc, które byś preferował?


Kiedy apostoł Paweł pisał do wczesnego kościoła, przypomniał im historię Izraela jako ostrzeżenie: „Nie róbmy testów na wiarygodność Chrystusa—jak oni robili i poginęli z powodu jadowitych węży. I nie narzekajcie na Boga—jak oni narzekali i zginęli, porażeni przez anioła śmierci. Wszystko, co ich spotkało, stanowi ostrzeżenie i zostało zapisane dla nas, żyjących u progu końca czasów. Jest to przestroga dla nas.” (1 Koryntian 10:9-11 PSZ).


Jeśli mamy wiarę w Chrystusa, zostaliśmy uwolnieni z niewoli grzechu - także z naszego narzekania! Zostaliśmy wyzwoleni przez ofiarę: przelanie krwi Chrystusa na krzyżu. 


My również wyruszyliśmy w podróż, nie do Kanaanu, ale do nieba. W związku z tym Bóg dał nam zarówno wspaniałe obietnice, jak i niezbędne ostrzeżenia. 


Nie domagaj się arogancko Jego zaopatrzenia ani nie narzekaj na drogę, którą cię prowadzi, ale zamiast tego bądź pełen wdzięczności za wszystko, co zapewnił materialnie i duchowo. 


Krzyż jest za tobą, niebo przed tobą, a Duch Święty mieszka w tobie. Nie ma potrzeby ani wymówki dla narzekania.


______________

PAU, Ps 95:1-11: 

1 Chodźcie, śpiewajmy PANU, 

wzywajmy radośnie skałę naszego zbawienia. 

2 Zbliżmy się przed Jego oblicze z dziękczynieniem, 

radośnie śpiewajmy Mu psalmy. 

3 Bo PAN jest wielkim Bogiem, 

wielkim królem nad wszystkimi bogami. 

4 W Jego ręku są krańce ziemi 

i szczyty gór należą do Niego. 

5 Jego jest morze, On sam je stworzył, 

i suchy ląd ukształtowały Jego ręce. 

6 Wejdźcie! Oddajmy pokłon, 

padnijmy przed Nim, 

klęknijmy przed PANEM, który nas stworzył. 

7 Bo On jest naszym Bogiem, 

my ludem Jego pastwiska i owcami rąk Jego. 

Dzisiaj, jeśli głos Jego usłyszycie, 

8 nie zatwardzajcie serc waszych 

jak w Meriba na pustyni w dniu Massa, 

9 gdy Mnie kusili wasi ojcowie, 

doświadczali Mnie, choć widzieli dzieła moje. 

10 Przez czterdzieści lat budziło we Mnie odrazę to pokolenie, więc powiedziałem: 

To lud, który błądzi w sercu i moich dróg nie zna. 

11 Toteż przysiągłem zagniewany, 

że nie wejdą do mego odpoczynku!