Pokazywanie postów oznaczonych etykietą swiętość Boga. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą swiętość Boga. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 14 kwietnia 2025

Tozer - O zaniku świętości


 CHRZEŚCIJAŃSTWO NIE PRODUKUJE JUŻ ŚWIĘTOŚCI


Możliwe jest, że całe pokolenie rzekomych chrześcijan stanie się ofiarą złego nauczania, niskich standardów moralnych i niebiblijnych lub pozabiblijnych doktryn, co spowoduje zahamowanie wzrostu i opóźnienie rozwoju. 


Tego nie można nazwać mniej niż wielką tragedią. Cóż takiego? Ano to, że pojedynczy chrześcijanin może przejść od młodości do starości w stanie wstrzymanego wzrostu i przez całe życie nie zdawać sobie z tego sprawy!


Ci, którzy chcieliby zakwestionować prawdziwość tego stwierdzenia, muszą jedynie przeczytać Pierwszy List do Koryntian i List do Hebrajczyków; a historia Kościoła dostarcza dalszych potrzebnych dowodów.


W dzisiejszym chrześcijaństwie mierzymy się sami ze sobą, aż do zaniku motywacji do poszukiwania wyższych poziomów w sprawach Ducha!


Faktem jest, że nie produkujemy już świętych. Nawracamy się na zniewieściały rodzaj chrześcijaństwa, które w niewielkim stopniu przypomina to z Nowego Testamentu. Przeciętny tak zwany biblijny chrześcijanin w naszych czasach jest jedynie nędzną parodią prawdziwej świętości!


Najwyraźniej musimy czyniąc innych uczniami czynić ich lepszymi chrześcijanami! Musimy nalegać na świętość Nowego Testamentu dla naszych nawróconych, nic mniej; i musimy doprowadzić ich do stanu czystości serca, płomiennej miłości, oddzielenia od świata i całkowitego oddania Osobie Chrystusa. 


Tylko w ten sposób niski poziom duchowości może zostać ponownie podniesiony do poziomu, na którym powinien się znajdować w świetle Pisma Świętego i wiecznych wartości!

A.W.Tozer


2P 3:11-18: 

11 Skoro więc cały ten świat ma ulec zagładzie, to wasze życie powinno być czyste i pobożne. 12 Czekacie przecież, a nawet staracie się przyśpieszyć nadejście dnia Boga, w którym niebo spłonie w ogniu, a wszystko inne roztopi się od żaru. 

13 My jednak—zgodnie z Bożą obietnicą—czekamy na nowe niebo i nową ziemię, w których będzie panować prawość! 

14 Kochani, czekając na ten dzień, dołóżcie wszelkich starań, aby Pan zastał was czystych, bez zarzutu i żyjących w pokoju. 


15 Pamiętajcie, że cierpliwość Pana jest dla was ratunkiem! Pisał już do was o tym nasz kochany przyjaciel—Paweł, którego Bóg obdarzył szczególną mądrością. 16 Poruszając ten temat, mówił o tym również w innych listach. Są w nich pewne myśli, które trudno zrozumieć, dlatego niektórzy niedouczeni ludzie, nieznający podstaw wiary, wyjaśniają je według własnego uznania, szkodząc przy tym samym sobie. To samo czynią zresztą także z innymi księgami Pisma. 


17 Dlatego, kochani, pamiętajcie o tym wszystkim i uważajcie na siebie. Nie dopuśćcie do tego, aby czyjeś błędne nauki podkopały waszą wiarę. 18 Coraz lepiej poznawajcie naszego Pana i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa. Dzięki Jego łasce dojrzewajcie w wierze. Jemu należy się wieczna chwała!




(3 Mojż. EKU'18), Kpł 10:1-3

Synowie Aarona, Nadab i Abihu, wzięli kadzielnice, włożyli do nich ogień, nałożyli na niego kadzidło i ofiarowali przed PANEM ogień inny niż ten, który był im nakazany. Wtedy wyszedł ogień od PANA i strawił ich tak, że umarli przed PANEM. Mojżesz zaś powiedział do Aarona: To jest to, co PAN powiedział: Okażę Moją świętość tym, którzy zbliżają się do Mnie, a Moją chwałę przed całym ludem. Aaron zamilkł.



Czasami wydaje się, że Bóg przesadnie reaguje. W Księdze Kapłańskiej 10 czytamy o ludziach, którzy padli martwi tylko dlatego, że nie oddawali czci we właściwy sposób. Kapłanom groziła śmierć, jeśli nie byli należycie przygotowani lub jeśli oddalili się od przybytku. Dla współczesnych czytelników, którzy lubią ubierać się swobodnie i żyć swobodnie, wszystko to brzmi nieco przytłaczająco. (Nikt mi nie będzie mówił, co mam robić).


Ale celem tego pouczenia nie jest mówienie nam, jak ubierać się do kościoła. Instrukcja ta mówi nam o Bogu. 


Przypomina nam, że Bóg jest święty i nie można z Nim zadzierać. Bóg nie jest kumplem, który chce, abyśmy czuli się przy Nim komfortowo.


Pismo Święte nie tylko uczy nas moralności. Bóg nie dał nam Biblii po to, by uczyć nas, jak być grzecznymi chłopcami i dziewczynkami. Zamiast tego Pismo Święte wymaga od nas, abyśmy żyli z szacunkiem i czcią w niesamowitej obecności świętego Boga. 


Bez Bożej świętości nasza wiara traci sens. Brytyjski teolog P. T. Forsyth (1848-1921) napisał: „Grzech jest niczym innym jak przeciwstawieniem się Bożej świętości, łaska jest niczym innym niż Bożą kontr-reakcją na grzech, krzyż jest niczym innym niż odniesieniem zwycięstwa nad nim, a wiara jest niczym innym jak oddaniem czci Bogu”.


Aniołowie w obecności Boga wołają do siebie nawzajem: „Święty, święty, święty, Pan Bóg Wszechmogący!”. (Obj. 4:8). Jeśli wierzysz w Chrystusa, możesz dołączyć do nich w tym śpiewie.






piątek, 14 lutego 2025

021525 Dzień Pojednania (Przebłagania)



Życie ciała jest bowiem w jego krwi. Ja zezwoliłem wam składać ją na ołtarzu, aby była za was zadośćuczynieniem, bo z powodu życia, które jest we krwi, dokonuje się zadośćuczynienie.


Księga Kapłańska 17:11 pau


UDB, Kpł 17:11

To dlatego, że życie każdego zwierzęcia jest w jego krwi. Oświadczyłem, że to krew ma być ofiarowana na ołtarzu, abym przebaczył ludziom ich grzechy.



Kiedy Bóg uratował Izraelitów z Egiptu, ich odkupienie doprowadziło do relacji z Nim. 


Żyjąc pod rządami Boga, ludzie cieszyli się Jego obecnością w przybytku. Jednak od samego początku Izraelici nie byli w stanie przestrzegać prawa Bożego. W związku z tym pojawił się dylemat:

jak święty Bóg miałby żyć z grzesznym ludem?


W określonym dniu każdego roku - Dniu Pojednania - arcykapłan Izraela otrzymał od Boga polecenie, aby wejść do Miejsca Najświętszego - miejsca w przybytku, w którym przebywała Boża obecność - i złożyć ofiarę za grzechy ludu. 


Najwyższy kapłan brał dwa nieskalane kozły. Pierwszego z nich składał jako ofiarę za grzech ludu, a następnie kropił jego krwią miejsce przebłagania, znane również jako siedlisko miłosierdzia. 


Izraelici zasługiwali na śmierć za swój grzech, ale Bóg łaskawie dostarczył tego kozła jako substytut, aby umarł zamiast nich. Ludzie mogli żyć, ponieważ umarło zwierzę. 


Rezultat tego pojednania był widoczny w tym, co działo się z drugim kozłem: kapłan kładł ręce na jego głowie, wyznawał nad nim grzechy ludu, a następnie wypędzał go daleko na pustynię. 


Najwyższy kapłan mógł wtedy stanąć przed ludem, mówiąc: 

Wasze grzechy zostały odkupione. Krew została przelana, a przez przelanie krwi następuje odpuszczenie grzechów. 

Drugiego kozła wypędziłem na pustynię i tym samym nie musicie już martwić się o swoje grzechy ani nosić ich jako brzemię na swoich plecach”


W bardzo szczególny sposób Bóg ustanowił tę zasadniczą prawdę: 

Jestem  gotów uczynić wszystko, co konieczne, aby wprowadzić grzesznych ludzi w swoją obecność. 


Ponieważ Jego lud był (i nadal jest!) niesforny, Bóg musiał złożyć ofiarę za ich grzeszność, aby mogli zbliżyć się do Niego w oparciu o działanie innej osoby. 


A każda ofiara wskazywała poza siebie na doskonałą ofiarę, którą Chrystus złożył przez swoją śmierć na krzyżu, raz na zawsze rozprawiając się z grzechem. W rezultacie możemy cieszyć się całkowitym poczuciem bezpieczeństwa przed Bogiem. 


Ale tej pewności i zaufania nie pokładamy w sobie samych; raczej „mamy ufność (odwagę, śmiałość) aby wejść do miejsca najświętszego przez krew Jezusa, drogą nową i żywą, którą nam otworzył przez zasłonę, to jest przez ciało swoje” (List do Hebrajczyków 10:19-20).


Kiedy jesteś kuszony, by wahać się, wątpić i patrzeć na własne uczynki jako podstawę pewności zbawienia - pamiętaj o tych dwóch kozłach, które wskazują na dzieło Jezusa na krzyżu. Pamiętaj, że twój grzech został spłacony i usunięty. Twoje postępy moralne ani nie zwiększają, ani nie umniejszają twojego statusu przed naszym świętym Bogiem. (PS to nie jest przyzwolenie do grzeszenia.. proszę sięgnąć wstecz i przypomnieć sobie o tych, nie odziedziczą królestwa Bożego). A tutaj znajdziesz swoją pewność siebie:


Na życie, którego nie przeżyłem,

Na śmierć, którą nie umarłem,

Na cudze życie i śmierć cudzą,

Stawiam wieczność moją całą.

[Horatius Bonar, “Christ for Us” (1881).]


___________________

Hbr 10:11-25: 

11 Każdy kapłan codziennie sprawuje swoją służbę i wiele razy składa te same ofiary, które jednak nie są w stanie oczyścić kogokolwiek z grzechów. 

12 Natomiast Chrystus złożył tylko jedną ofiarę i na zawsze zasiadł po prawej stronie Boga, gdzie czeka, aż wszyscy wrogowie padną u Jego stóp. 

14 Poprzez swoją jedną ofiarę na zawsze uczynił doskonałymi tych, których pojednał z Bogiem. 


15 Potwierdza to również Duch Święty, mówiąc:  

16 „Wkrótce zawrę z nimi nowe przymierze —mówi Pan.

Moje prawa włożę w ich serca,

i zapiszę je w ich umysłach. 

17 I nie będę pamiętał o ich grzechach 

oraz złych czynach”. 


18 Skoro grzechy zostały już odpuszczone, 

to ofiara za nie jest niepotrzebna. 

19 Przyjaciele, dzięki przelanej krwi Jezusa mamy teraz dostęp do miejsca najświętszego! 

20 Poprzez swoją śmierć, otworzył On bowiem przed nami drogę prowadzącą do życia i usunął zasłonę oddzielającą nas od miejsca najświętszego. 

21 On jest najwyższym kapłanem domu Boga! 

22 Przychodźmy więc do Boga ze szczerym sercem i pełnym zaufaniem. 

Nasze serca zostały bowiem oczyszczone ze zła, a ciała obmyte czystą wodą. 

23 Nieugięcie oczekujmy spełnienia się naszej nadziei, bo Bóg zawsze dotrzymuje obietnic. 

24 Troszczmy się o siebie nawzajem i zachęcajmy się do okazywania innym miłości oraz do dobrych czynów. 

25 Nie opuszczajmy też naszych spotkań, jak to niektórzy mają w zwyczaju, ale dodawajmy sobie otuchy—tym bardziej, że widzimy zbliżający się dzień powrotu Pana.