Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże Słowo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże Słowo. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 kwietnia 2025

DROGA DO DUCHOWEGO POKOJU | Słowo Boże

 


SŁOWO BOŻE: NAJKRÓTSZA DROGA DO DUCHOWEGO POKOJU

11 To właśnie On, Chrystus, ustanowił w kościele apostołów, proroków, ewangelistów oraz pasterzy i nauczycieli. 12 Ich zadaniem jest przygotowywanie świętych do służby, mającej na celu budowanie ciała Chrystusa—kościoła, 13 abyśmy wszyscy osiągnęli całkowitą jedność wiary, w pełni poznali Syna Bożego i stali się doskonali, na wzór Chrystusa. 14 Nie bądźmy jak dzieci, które łatwo wierzą w fałszywe informacje i ulegają sprytnym kłamstwom przewrotnych ludzi. 15 Zamiast tego, z miłością mówmy sobie prawdę i coraz bardziej upodabniajmy się do Chrystusa, który jest Głową swojego ciała—kościoła.


EFEZJAN 4:13 PSZ


Szczepan był dobrze zapowiadającym się komikiem oraz.. marnotrawnym synem. Wychowany w chrześcijańskiej rodzinie, zmagał się z wątpliwościami po tym, jak jego ojciec i dwaj bracia zginęli w katastrofie lotniczej. 


W wieku dwudziestu kilku lat stracił wiarę. Ale odnalazł ją pewnej zimnej nocy, gdy wracał do domu. Nieznajomy mężczyzna wręczył mu kieszonkowy Nowy Testament a Szczepan otworzył jego strony. Indeks podpowiadał, że osoby zmagające się z niepokojem powinny czytać Ewangelię Mateusza 6:27-34, z Kazania na Górze Jezusa.


Wtedy też serce Szczepana zwróciło się z powrotem do Boga, a słowa te rozpaliły ogień w jego sercu. Wspomina: „Byłem absolutnie, natychmiast rozpromieniony. Stałem na rogu ulicy w zimnie i czytałem kazanie, a moje życie już nigdy nie było takie samo”.


Taka jest moc Pisma Świętego. Biblia nie przypomina żadnej innej książki, ponieważ jest żywa. My nie tylko czytamy Biblię. To Biblia czyta nas. 


„12 Słowo Boże jest bowiem żywe, skuteczne w działaniu i ostrzejsze niż obosieczny miecz. Przenika ono naszą duszę, ducha, myśli i uczucia oraz odsłania nasze prawdziwe motywy oraz pragnienia serca. 13 Nikt nie jest w stanie ukryć się przed Bogiem. Stojąc przed Jego obliczem, każdy jest bowiem nagi i bezbronny. Przed Nim odpowiemy za wszystko, co uczyniliśmy.” 

(List do Hebrajczyków 4:12).


Pismo Święte przedstawia najpotężniejszą siłę na naszej planecie, siłę, która przemienia i prowadzi nas ku duchowej dojrzałości. Otwórzmy je i czytajmy na głos, prosząc Boga, by rozpalił nasze serca. On obiecuje, że słowa, które wypowiedział, „nie wrócą do Niego puste, lecz dokonają tego, czego [On] pragnie, i osiągną cel, dla którego [On] je posłał” (Izajasza 55:11). Nasze życie już nigdy nie będzie takie samo.


By:  Mike Wittmer




Dzieło Boże nie jest zakończone w sercu i życiu nowego wierzącego, gdy pierwszy akt wewnętrznego uzdrowienia dał mu poczucie oczyszczenia i przebaczenia, pokoju i odpoczynku po raz pierwszy w jego życiu!


Duch Święty będzie dalej prowadził całe życie do harmonii z tym błogim „centrum”. Jest to dokonywane w wierzącym przez Słowo, modlitwę, dyscyplinę i cierpienie.


Można by tego dokonać przez krótki kurs na temat rzeczy duchowych, gdybyśmy byli bardziej elastyczni, mniej samowolni i uparci; ale zwykle mija trochę czasu, zanim nauczymy się trudnych lekcji wiary i posłuszeństwa na tyle dobrze, aby to zadanie mogło być wykonane w nas w zakresie przybliżonym do doskonałości.


Doprowadzając wielu synów do chwały, Bóg posługuje się tym, co ma, w dowolny sposób i przy użyciu dowolnych środków, zawsze szanując swój własny dar dla nas, wolność naszej woli. Ale ze wszystkich środków, których używa, Biblia jest najlepsza.


Dobrze zrozumiane i posłusznie przestrzegane Słowo Boże jest najkrótszą drogą do duchowej doskonałości i nie wolno nam wybierać kilku ulubionych fragmentów z wyłączeniem innych. 


Jakiekolwiek majstrowanie przy prawdzie, jakakolwiek dowolność w posługiwaniu się Pismem Świętym sprawia, że wytrącamy się z symetrii i prosimy się o surową dyscyplinę i surowe karcenie ze strony kochającego Ojca. Dlaczego to zrobi? Bo pragnie dla nas jedynego dobra - pełnego przywrócenia do obrazu Boga w Chrystusie!


A.W.Tozer








wtorek, 15 kwietnia 2025

Tozer- Biblijne objawienie jest ostateczne

 


Biblijne objawienie jest ostateczne


BW, Hebr 2:1-4


Dlatego musimy tym baczniejszą zwracać uwagę na to, co słyszeliśmy, abyśmy czasem nie zboczyli z drogi. 

Bo jeśli słowo wypowiedziane przez aniołów było nienaruszalne, a wszelkie przestępstwo i nieposłuszeństwo spotkało się ze słuszną odpłatą, To jakże my ujdziemy cało, jeżeli zlekceważymy tak wielkie zbawienie? Najpierw było ono zwiastowane przez Pana, potem potwierdzone nam przez tych, którzy słyszeli, A Bóg poręczył je również znakami i cudami, i różnorodnymi niezwykłymi czynami oraz darami Ducha Świętego według swojej woli.


PSZ, Hbr 2:1-4

Powinniśmy zatem jeszcze bardziej trzymać się prawd, które usłyszeliśmy, abyśmy nie zeszli z właściwej drogi. Skoro bowiem spełniły się słowa przekazane przez aniołów i każde przestępstwo oraz nieposłuszeństwo zostało ukarane, to czy zlekceważenie tak wspaniałego zbawienia mogłoby nam ujść na sucho? 

Najpierw zostało ono ogłoszone przez Pana, a potem potwierdzone przez tych, którzy je od Niego usłyszeli. Bóg poświadczył, że ta wieść o zbawieniu jest prawdą, dokonując niezwykłych czynów i cudów oraz udzielając ludziom darów Ducha Świętego, zgodnie ze swoją wolą.



W naszych czasach są ludzie, którzy studiowali Biblię i doszli do wniosku, że skoro Bóg jest (słyszanym, głośnym) słowem (is vocal in His universe) w swoim wszechświecie, to nie ma czegoś takiego jak natchniony kanon Pisma Świętego zawierający pełne spektrum objawionej prawdy, które może służyć jako jedyne ostateczne źródło doktryny i praktyki. 


Nauczyciele ci rozumują, że jeśli Bóg wciąż przemawia, to musimy zachować nasze umysły otwarte na dalsze objawienia, które mogą być przekazywane przez poetów, filozofów, naukowców i różnego rodzaju religioznawców. Twierdzą oni, że gdziekolwiek odkrywana jest nowa prawda lub wysuwane są nowe i zaawansowane idee, tam Bóg ponownie przemawia, tak jak kiedyś przemawiał przez proroków i widzących w dawnych czasach. 


Chociaż przyznajemy takim ludziom prawo do wierzenia w to, co chcą, to jedna rzecz jest ustalona: ktokolwiek, z jakiegokolwiek powodu, zaprzecza ostateczności (skończoności) biblijnego objawienia i nalega na ciągłe objawienie mające taki sam autorytet jak Pismo Święte - odrzuca miano chrześcijanina! Po prostu nie jest chrześcijaninem w biblijnym i historycznym znaczeniu tego słowa.


Pomiędzy ideą ustalonego kanonu biblijnego a nieustannie przemawiającym Bogiem nie ma sprzeczności! Chodzi mi tylko o to, że gdyby żywy głos Boga nie przemawiał w świecie i w sercach ludzi, spisane Słowo nie miałoby dla nas żadnego prawdziwego znaczenia.


A.W. Tozer



Pierwszego ranka, gdy usłyszałem, jak ptak ćwiczy swoje trele za moim oknem, byłem zachwycony pięknem jego pieśni. Stopniowo jednak zacząłem traktować tego porannego śpiewaka jako coś oczywistego. Pewnego dnia, gdy się obudziłem, dotarło do mnie, że nie doceniam już mojego stałego gościa. To nie była jego wina. On wciąż tam był. Jego piękna pieśń nie zmieniła się, ale ja już jej nie słyszałem.


Jako wierzący w Chrystusa możemy mieć podobne doświadczenie, słuchając Boga przemawiającego do nas w swoim Słowie. Na początku, kiedy doświadczamy zbawienia, Pismo Święte, z jego poruszającymi duszę instrukcjami i istotnym pokarmem duchowym, jest głęboko satysfakcjonujące. Z czasem jednak rutynowo czytamy te same fragmenty w sposób, który już do nas nie przemawia. Nasze duchowe zmysły stają się przytępione i ospałe, a ekscytujące Słowo Boże staje się dla nas czymś powszednim. Ale jaką radość odczuwamy, gdy jakiś fragment ujawnia ekscytującą prawdę i po raz kolejny „słyszymy” Pana!


J. I. Packer (1926-2020) w swoim klasycznym dziele Poznanie Boga mówił o czterech znanych wierzących w Chrystusa, których nazwał „bobrami Biblii”. Nie wszyscy z nich byli wyszkolonymi specjalistami, ale każdy z nich dokładał wszelkich starań, aby poznać Boga, zagłębiając się w Pismo Święte, tak jak bóbr zagłębia się i przegryza drzewo. Packer zauważył ponadto, że poznawanie Boga poprzez studiowanie Biblii nie jest przeznaczone wyłącznie dla uczonych. „Prosty czytelnik Biblii i słuchacz kazań, który jest pełen Ducha Świętego, rozwinie znacznie głębszą znajomość ze swoim Bogiem i Zbawicielem niż wyedukowany uczony, który zadowala się teologiczną poprawnością”.


Niestety, nie wszyscy, którzy studiują Biblię, czynią to z pokornym sercem, mając na celu lepsze poznanie Zbawiciela i upodobnienie się do Niego. W czasach Jezusa byli tacy, którzy czytali Pisma Starego Testamentu, ale nie dostrzegali Tego, o którym one mówiły. 


„Studiujecie Pisma, bo wydaje się wam, że odnajdziecie w nich życie wieczne. A one przecież mówią o Mnie! Wy jednak nie chcecie do Mnie przyjść, aby otrzymać to życie.” (Jana 5:39-40).


Czy czasami czytając Biblię, czujesz się zagubiony? A może w ogóle zrezygnowałeś ze studiowania Pisma Świętego? Biblijne „bobry” są kimś więcej niż tylko czytelnikami Biblii. Z modlitwą i uwagą zgłębiają Pismo Święte w sposób, który otwiera ich oczy i serca, by ujrzeć i pokochać Jezusa - Tego, który został w nim objawiony.


Wertowałem Pismo Święte jednak bez zastanowienia, 

Pośpiech zamknął mi ucho i zdolność rozumienia. 

Potem z modlitwą od początku przeczytałem 

Dopiero teraz moje serce drgnęło: słyszałem. -Gustafson


Bez serca dla Boga 

- nie możemy usłyszeć Jego słowa.


piątek, 11 kwietnia 2025

Tozer - 12 kwietnia Wiara jak ziarnko gorczycy?



 Wiara jak ziarnko gorczycy… 

nie oznacza wiary minimalistycznej ani wybiórczej...  

Wierzysz Mu czy nie?


W 1957 roku porucznik David Steeves wyszedł z kalifornijskich gór Sierra Nevada 54 dni po zniknięciu jego samolotu Sił Powietrznych. Opowiedział niewiarygodną historię o tym, jak żył na śnieżnym pustkowiu po skoku ze spadochronem z uszkodzonego samolotu. Zanim pojawił się żywy, został już oficjalnie uznany za zmarłego. Kiedy dalsze poszukiwania nie doprowadziły do odnalezienia wraku, zaczęto podejrzewać, że to mistyfikacja, a Steeves został zmuszony do złożenia rezygnacji pod chmurą wątpliwości. Jednak ponad 20 lat później jego historia została potwierdzona, gdy oddział harcerzy odkrył wrak jego samolotu.

Jeszcze inna „historia przetrwania” sprzed wieków wciąż budzi kontrowersje. Człowiek o imieniu Jezus Chrystus wyszedł z judejskiej pustyni, wypowiadając twierdzenia, w które wielu ludziom trudno było uwierzyć. Później został stracony i uznany za zmarłego. Ale 3 dni później pojawił się żywy. Od tamtej pory wszystko jasne?? Ależ skąd, sceptyków nie brakuje. Ale to chyba raczej kwestia, że nie chcą wierzyć...

Rozważmy jednak fakty z życia, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. Jego uczciwość jest dobrze potwierdzona i udokumentowana. Prorocy przepowiedzieli Jego przyjście. Cuda potwierdzały Jego bóstwo. Naoczni świadkowie potwierdzili Jego zmartwychwstanie. A dziś Duch Święty potwierdza każdemu, kto chce poznać prawdę, że Jezus żyje.

I nie chodzi tylko o to, żeby uznać fakty... chodzi o to, co zrobisz ze swoją winą, ze swoim grzechem. Odrzucając Jezusa odrzucasz jedyne źródło ocalenia. 




Dzieje Apostolskie 3

(19) Przeto upamiętajcie i nawróćcie się, aby były zgładzone grzechy wasze, (20) aby nadeszły od Pana czasy ochłody i aby posłał przeznaczonego dla was Chrystusa Jezusa,


Prawdziwa wiara wymaga, abyśmy wierzyli we wszystko, co Bóg powiedział o sobie, ale także, abyśmy wierzyli we wszystko, co On powiedział o nas!


Dopóki nie uwierzymy, że jesteśmy tak źli, jak Bóg mówi, że jesteśmy, nigdy nie uwierzymy, że On zrobi dla nas to, co mówi, że zrobi. To właśnie tutaj zawodzi powszechna religijność. Nigdy nie akceptuje ona surowości Boga ani deprawacji człowieka. Podkreśla dobroć Boga i nieszczęście człowieka. Sprawia, że grzech staje się wybaczalną słabością, a Bóg nie przejmuje się nim zbytnio - chce jedynie, byśmy zaufali Jego dobroci.


Wierzyć w ten sposób to opierać wiarę na fałszu i budować naszą wieczną nadzieję na piasku. Bóg przemówił dobitnie i klarownie. Wszyscy jesteśmy wyraźnie zobowiązani do słuchania zapewnień Ducha Świętego.


Manipulowanie Pismem Świętym w taki sposób, aby nas usprawiedliwiało, pochwalało i pocieszało, jest lekceważeniem spisanego Słowa i odrzucaniem Żywego Słowa. 


Zbawcza wiara w Jezusa Chrystusa oznacza wiarę we wszystko, co On sam o sobie powiedział, a także we wszystko, co powiedzieli o Nim prorocy i apostołowie.


Marzycielska, sentymentalna wiara, która ignoruje sądy Boże przeciwko nam i słucha jedynie tego, co przyjemne dla duszy, jest śmiertelna jak cyjanek. 


Wiara, która biernie akceptuje wszystkie przyjemne teksty Biblii, podczas gdy pomija lub odrzuca surowe ostrzeżenia i przykazania tych samych Pism, nie jest wiarą, o której mówił Chrystus i Jego apostołowie!




piątek, 28 marca 2025

032925 Zdrowa dieta





PSZ Hbr 5:11-14: 

11 Moglibyśmy jeszcze wiele mówić na ten temat, problem jednak w tym, że wy nie chcecie słuchać. 12 Po tak długim czasie powinniście nauczać innych, a tymczasem to was nadal trzeba uczyć podstawowych prawd słowa Bożego. Jesteście jak niemowlęta, które potrzebują mleka i nie mogą jeszcze przyjmować normalnego pokarmu. 13 Ten zaś, kto ciągle żywi się tylko mlekiem, jest jak małe dziecko, które nie wie, czym jest prawość. 14 Pokarm stały jest natomiast przeznaczony dla dojrzałych, którzy nauczyli się już odróżniać dobro od zła.

Hebrajczyków 5:11-14


Wyobraź sobie, że odwiedzasz swoją ulubioną restaurację i zauważasz, że wszyscy goście siedzą przy swoich stolikach i piją mleko z dużych butelek dla niemowląt. Byłaby to przedziwna scena! A jednak taki właśnie obraz nakreślił autor Listu do Hebrajczyków, gdy zachęcał ówczesnych żydowskich chrześcijan, by pielęgnowali głód coraz większego podobieństwa do Chrystusa. Wiedział, że wielu z nich popadło już w samozadowolenie ze swojej wiary. Ci, którzy powinni już być nauczycielami, potrzebowali od nowa przejrzeć swoje podręczniki z ABCadłem.


Trudności tych wierzących ze zrozumieniem biblijnych zasad nie wynikały ani ze skomplikowanego tematu, ani z niezdolności pisarza do jasnego wyjaśnienia. Byli oni raczej rozmyślnie opieszali w nauce. Kiedy autor pisze, że byli „tępi w słuchaniu”, słowo oznaczające „tępy” jest tym samym, którego używa później, gdy ostrzega ich, aby nie byli „ospali” (Hebr. 6:12). Napomina tam swoich czytelników, by zamiast tolerować takie lenistwo, byli „naśladowcami tych, którzy przez wiarę i cierpliwość odziedziczyli obietnice”.


Gdyby ci pierwsi chrześcijanie byli posłusznymi duszami, które uważnie słuchały i starały się pojąć biblijne koncepcje, a po prostu miały z tym trudności, pisarz prawdopodobnie nie byłby dla nich tak surowy. Ale tak nie było. Okazało się, że upominał członków kościoła, którzy powinni z zapałem przyjmować prawdę, ale stali się apatyczni. Ich entuzjazm osłabł. Przestali zwracać na to uwagę. W rezultacie nie posiadali zrozumienia, a to uniemożliwiało im dalszą przemianę dzięki Bożej prawdzie.


Jeśli nie będziemy czujni, to samo może stać się z nami. Nie możemy utrzymać się na diecie składającej się z ciasteczek ryżowych, tostów i mleka. Dobrze jest lubić mleko. Dobrze jest mieć je jako część naszej diety. Ale nie powinno się go pić jako jedynego źródła pożywienia. To jest dla niemowląt, a my nie możemy nimi pozostać. Musimy nauczyć się jeść bardziej pożywne jedzenie i poszerzyć nasze preferencje smakowe.


Postaw sobie za cel ciągłe „wzrastanie w łasce i poznaniu naszego Pana” (2 Piotra 3:18), abyś mógł zmierzyć się z implikacjami prawdziwego chrześcijańskiego doświadczenia. Nie bądź kimś, kto słucha głoszonej dobrej nowiny ewangelii i mówi w myślach: „A, już to znam. Teraz mogę się wyłączyć”. Nie bądź kimś, kto uważa niedzielne kazanie za wystarczający pokarm duchowy na cały tydzień. 


Nie bądź kimś, kto pluska się na płyciźnie i nigdy nie podejmuje wysiłku, by zanurzyć się głęboko w bogactwach Słowa Bożego. 


Bądź kimś, kto kocha ewangelię i kto, dzięki Bożej łasce, nigdy nie męczy się jej słuchaniem. Bądź kimś, kto kocha Boże słowo - uwielbia je chłonąć i przeżuwać, i jest poruszany jego prawdą wciąż na nowo, gdy coraz bardziej upodabnia się do jego wielkiego autora, naszego Pana i Zbawiciela. Alistair Begg


___________

Ps 119:33-48: 

33 Naucz mnie, PANIE, jak żyć według Twych ustaw, 

A będę ich strzegł aż do końca. 

34 Daj mi rozsądek, bym trzymał się Twego Prawa 

I przestrzegał go całym swym sercem! 

35 Prowadź mnie ścieżką Twoich przykazań, 

Bo one sprawiają mi rozkosz! 

36 Skłoń moje serce do Twoich postanowień 

I odwiedź je od chciwości! 

37 Odwróć mój wzrok od patrzenia na marność, 

Ożyw mnie na Twych drogach!

38 Spełnij swemu słudze swoją obietnicę, 

Aby pogłębić we mnie bojaźń wobec Ciebie. 

39 Odwróć moją hańbę, ponieważ się jej boję, 

A Twoje rozstrzygnięcia są dobre! 

40 Oto tęsknię do Twych poleceń, 

Ożyw mnie w swej sprawiedliwości! 

41 Niech spocznie na mnie Twoja łaska, PANIE, 

I Twe zbawienie — zgodnie z Twą obietnicą, 

42 Abym mógł dać odpór temu, który mi urąga, 

Ponieważ zaufałem Twemu Słowu.

43 Spraw, by nigdy nie znikło z moich ust słowo prawdy, 

Ponieważ wyczekuję Twych poleceń! 

44 Twego Prawa chcę przestrzegać nieprzerwanie — 

Na wieki i na zawsze. 

45 Będę żył tak, jak żyje człowiek wolny,

Ponieważ szukam Twoich poleceń. 

46 Samym królom przedstawię Twe postanowienia 

I nie będę się wstydził. 

47 Rozkoszuję się Twoimi przykazaniami, 

Są one moją miłością. 

48 Wznoszę dłonie do Twych przykazań ukochanych 

I rozważam Twoje ustawy.