poniedziałek, 10 listopada 2025

Hebr. 2:1-4 I co z tego, że jest większy od aniołów…



Hbr 2:1-4: 

1 Dlatego musimy tym bardziej trzymać się tego, co słyszeliśmy, aby nam to czasem nie uciekło abyśmy nie zeszli na manowce). 2 Bo jeśli słowo wypowiedziane przez aniołów było niewzruszone, a wszelkie wykroczenie i nieposłuszeństwo otrzymało sprawiedliwą odpłatę; 3 To czy zlekceważenie tak wspaniałego zbawienia mogłoby nam ujść na sucho? Najpierw zostało ono ogłoszone przez Pana, a potem potwierdzone przez tych, którzy je od Niego usłyszeli. 4 Bóg poświadczył, że ta wieść o zbawieniu jest prawdą, dokonując niezwykłych czynów i cudów oraz udzielając ludziom darów Ducha Świętego, zgodnie ze swoją wolą.



Dobra teologia jest zawsze teologią praktyczną, a jednym z najwyraźniejszych przykładów tego można znaleźć w Liście do Hebrajczyków. Ważne jest, aby wiedzieć, że Jezus jest wyższy od aniołów, ale nie tylko dlatego, że powinniśmy posiadać teoretyczną wiedzę na temat prawdy (Hebr. 1:1–14). 

Oczywiście, Bóg chce, aby nasze umysły były wypełnione zdrową doktryną (Rz 12:2), ale doktryna musi inspirować do działania. Teologia biblijna inspiruje nas do zadania pytania „No i co z tego wynika?” i udzielenia na nie odpowiedzi poprzez właściwy sposób życia.

 Dzisiejszy fragment Pisma Świętego zdaje się odpowiadać na palące pytanie: „No i co z tego?” – dlaczego wyższość Jezusa nad aniołami powinna wstrząsnąć naszym sercem? 

Ponieważ Jezus jest nieskończenie większy od aniołów, musimy skupić całą uwagę na Ewangelii – bardziej niż na czymkolwiek innym. (Wiem - brzmi nudnie jak szkolenie BHP). A nawet musimy uważać jak patrzymy na Prawo Starego Przymierza i tych, którzy pośredniczyli w jego przekazaniu na górze Synaj! 

Godna pochwały pilność w przestrzeganiu Bożego Prawa (np. przestrzeganie sabatu) może skutkować lekceważeniem wielkiego zbawienia jakie mamy w Chrystusie. Bo porzucając Chrystusa, porzucamy zarówno Boże prawo jak i aniołów którzy usługują nam ku zbawieniu duszy (Hbr 2,1–4). Chrystus, to nie jest opcja – to być albo nie być na wieczność z Bogiem! (Jezus nie jest chodzącą literą Prawa, nie jest też największym Aniołem..).

Zatem 2 rozdział Listu do Hebrajczyków (2:1–3) wraca do aniołów, by pokazać ogromne niebezpieczeństwo odrzucenia Ewangelii. Przekroczenie orędzia ogłoszonego przez aniołów – Prawa Mojżeszowego, danego na Synaju za ich pośrednictwem (Ps 68,17; Ga 3,19) – już zasługiwało na surową karę. Prawo pełne było nakazów, a za niektóre zbrodnie – jak morderstwo czy bluźnierstwo – groziła śmierć (np. Wj 21,12–17).

W tym miejscu autor stosuje argument od mniejszego do większego, który powinien nas.. tak, tak i przerażać i zmobilizować:
 ❌ Jeśli nieposłuszeństwo wobec
mniejszego prawa, przekazanego przez mniejsze istoty (aniołów), ściągało karę… to..
 ✅
O ILE BARDZIEJ zasługuje na gniew ten, kto odrzuca Ewangelię, odwracając się od Chrystusa – Tego, który jest nieskończenie większy niż Prawo?! (Nawet w naszych ziemskich Prawach “normalni” ludzie nie cieszą się z niesprawiedliwości - generalnie).

Jan Kalwin woła:

„Dla wszystkich gardzących Jego Ewangelią, surowość Bożego gniewu będzie większa - jak bardzo? Proporcjonalnie do wielkości Chrystusa.”

Autor Listu do Hebrajczyków nie umniejsza znaczeniu Prawa ani aniołów – oba są dobre! Ale Chrystus jest LEPSZY. Porzucenie Go to nie drobny błąd. To największa tragedia: wieczne cierpienie w piekle (Ap 20:11–15).

I nie ma wymówki! Ewangelia Chrystusa została potwierdzona potężnymi cudami – przez Niego samego i Apostołów (Hbr 2:1–4). To nie teoria. To fakt historyczny, podpisany krwią Jezusa i przypieczętowany wylaniem Ducha Świętego

Czy chcemy, by ludzie wybrali Chrystusa?  – Ależ oczywiście, ale nigdy nie wolno nam bagatelizować tej decyzji!
 Wybór Jezusa - nie jest jak wybór koloru koszuli czy smaku lodów.
 To decyzja sięgająca w swych skutkach wieczności.

🔥 Wieczne potępienie czeka tych, którzy odwracają się od Niego.
 ✨
Wieczne życie – tych, którzy się Go trzymają.

Nie zaniedbaj tak wielkiego zbawienia!
 Trzymaj się Chrystusa – całym sercem, całą siłą, na zawsze.
 On jest
wart wszystkiego
.


1Tm 1:18-20: 

18 Tymoteuszu, jesteś mi jak rodzony syn! Zgodnie z wcześniejszymi proroctwami, nakazuję ci więc, abyś jako żołnierz Pana dzielnie walczył w tej służbie, 19 zachowując wiarę i czyste sumienie. Niektórzy bowiem zatracili je i stali się rozbitkami w wierze. 20 Przykładem takich ludzi są Hymenajos i Aleksander, których oddałem w ręce szatana, aby przestali obrażać Boga.





Brak komentarzy: